Jaki przekonywał, że obecnie mamy do czynienia z dużą dysproporcją pomiędzy warszawiakami, a stołecznym samorządem - obecne władze miasta nie potrafią wykorzystać jego potencjału. Do największych atutów Warszawy, które - według niego - nie tworzą jednak całości, synergii, zaliczył największą w Polsce liczbę uczelni wyższych, studentów oraz osób w wieku produkcyjnym, a także duży wskaźnik przedsiębiorczości.

Mamy więc kapitał ludzki i to, co jest jeszcze taką cechą Warszawy - to jest to, że nasze miasto jest na tyle otwarte, że praktycznie każda osoba, która pewnego dnia wysiądzie na Dworcu Centralnym pierwszy raz i powie, że chce być warszawiakiem, może tym warszawiakiem zostać, jeżeli będzie chciała ciężko pracować dla naszego miasta. Dlatego właśnie Warszawa jest wyjątkowa - podkreślał Jaki.

Jego zdaniem jednak obecne władze stolicy nie potrafią wszystkich tych cech "zebrać w całość". Kandydatowi PO i Nowoczesnej na prezydenta stolicy Rafałowi Trzaskowskiemu zarzucił z kolei, że nie ma wizji miasta.

My mamy dzisiaj taki projekt - projekt na miarę wielkiej Warszawy. Warszawa zasługuje na wielkie projekty. Warszawa nie może być zwyczajna, bo mieszkańcy Warszawy nie są zwyczajni, są wyjątkowi - mówił kandydat Zjednoczonej Prawicy.

Na Twitterze błyskawicznie zareagowali polityczni oponenci Jakiego.

Słyszę, że @PatrykJaki skopiował projekt @Pawel_Tanajno na dzielnicę przyszłości. Ale koncepcja Tanajno jednak bardziej mi się podobała - napisał Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Gdy Sim City 3000 wejdzie za mocno - skomentował Jan Śpiewak.