Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kto zastąpi skompromitowanego prezydenta

2009-02-15 | Ostatnia aktualizacja: 20:58 | Komentarze: 0 | skomentuj
Przedterminowe głosowanie w Olsztynie

Przedterminowe głosowanie w Olsztynie Fot. FOT. MAREK SZYBKA / Inne

Cztery miesiące temu mieszkańcy Olsztyna nie okazali litości i odwołali prezydenta Czesława Małkowskiego. Nic w tym dziwnego, bo jest on oskarżony o gwałt na ciężarnej urzędniczce i molestowanie innych. Dziś Olsztynianie wybierają następcę skompromitowanego Małkowskiego.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Lokale do głosowania zostały otwarte punktualnie o godzinie 6.00, a będą czynne do 20.00. W całym mieście uprawnionych do udziału w wyborach jest ponad 135 tysięcy osób. To właśnie oni zdecydują, kto z sześciu kandydatów obejmie schedę po Czesławie Małkowskim.

Do biegu o olsztyński ratusz stanęło sześcioro kandydatów: była posłanka SLD Danuta Ciborowska, która startuje w barwach "Porozumienia olsztyńskiego", były wiceprezydent miasta Piotr Grzymowicz z PSL, Krzysztof Kacprzycki reprezentujący SLD, Krzysztof Krukowski z Platformy Obywatelskiej, europoseł Bogusław Rogalski, który założył własny komitet wyborczy oraz Jerzy Szmit z Prawa i Sprawiedliwości.

Możliwe, że wyniki dzisiejszych, przedterminowych wyborów poznamy już w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Olsztynianie muszą dziś wybierać nowego prezydenta swojego miasta, bo w listopadzie 2008 roku w referendum odwołali skompromitowanego Czesława Małkowskiego. Jest on oskarżony o molestowanie sekaualne urzędniczek, a nawet o zgwałcenie jednej z nich, która był w ciąży.

Olsztyńska seksafera wybuchła w styczniu 2008 roku. Wtedy prasa zaczęła publikować cykl artykułów, w których zarzuciła Małkowskiemu molestowanie urzędniczek. Jedną z nich, ciężarną, prezydent miał w marcu ubiegłego roku zgwałcić. Prokuraturę o gwałcie powiadomił ginekolog, ale ponieważ kobieta odmówiła podania personaliów sprawcy, sprawa została umorzona.

Następnie media opublikowały zdjęcia roznegliżowanego mężczyzny w gabinecie i zapisy wulgarnych rozmów telefonicznych, w których mężczyzna namawia rozmówczynię do seksu. Początkowo Małkowski zaprzeczał, by chodziło o niego; twierdził, że zdjęcia są fotomontażem, a nagrania - zmanipulowano.

Po ujawnieniu seksafery nie wszyscy mieszkańcy Olsztyna potępiali Małkowskiego. List w jego obronie opublikowali naukowcy i artyści. Sygnatariusze listu zaprotestowali przeciw osądzaniu prezydenta miasta przez media, a do prokuratura zaapelowali o szybsze prowadzenie sprawy. Falę komentarzy w mieście wywołało także odprawienie mszy w katedrze przez proboszcza w intencji prezydenta. Ksiądz apelował podczas nabożeństwa, by głos sumienia nie został zagłuszony wrzaskiem tłumu.

Ostatecznie jednak Małkowski został odwołany przez mieszkańców Olsztyna. A dziś wybierają jego następcę w przedterminowym głosowaniu.

BB
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «