Nauczyciele nie chcą pracować za 500 zł dziennie
Brakuje chętnych do zajmowania się dziećmi podczas ferii, mimo że gminy płacą świetnie. Samorządowcy są wściekli: Ta grupa jest rozpuszczona jak dziadowski bicz.
- Kierownik domu dziecka bił, kopał i poniżał dzieci
- Zobacz, gdzie będą zatrudniać w 2011 roku
- Nagana dla nauczycielki. Widziała bójkę uczennic i nie zareagowała
- Nauczyciele zmierzą czas pracy stoperem
- Nauczyciele oburzeni na rząd. O co chodzi?
- Mocno utną urlopy nauczycielom. Zobacz, o ile
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Samorządy chcą organizować opiekę nad dziećmi w czasie ferii. Po to, by ułatwić życie rodzicom, gdy szkoły są zamknięte. Tymczasem brakuje nauczycieli chętnych do pracy przez te dwa tygodnie.
Powodem nie są pieniądze. Samorządy nauczycielom płacą bardzo dobrze, wręcz rewelacyjnie. Tadeusz Konarski, dyrektor oświaty w Kluczborku, oferuje 60 zł za godzinę. I nic. Rozgoryczony podsumowuje: ta grupa jest rozpuszczona jak dziadowski bicz. Stanisław Szelewa, dyrektor Wydziału Edukacji i Wychowania w starostwie w Świdnicy, podkreśla, że ma fundusze unijne na zajęcia w ferie. Zainteresowania ze strony nauczycieli brak. Podobne problemy mają Zamość, Suwałki, Międzyzdroje i kilkanaście innych miast czy gmin, w których przeprowadziliśmy sondę. Te obserwacje potwierdzają organizacje samorządowe: Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich.
Zdaniem Andrzeja Porawskiego, dyrektora biura Związku Miast Polskich, to oburzające, że gmina nie mogła zorganizować zajęć dla dzieci, bo dyrektor nie może zmusić nauczycieli do pracy. Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich, dodaje: – z jednej strony nauczyciele mówią, że słabo zarabiają, a gdy dajemy możliwość dorobienia, nie są tym zainteresowani. Być może dlatego, że ich zarobki szybko rosną. Od września, po kolejnej podwyżce, ponad 40 proc. z nich będzie zarabiać prawie 5 tys. zł brutto.
– Skoro nauczyciele nie chcą dorabiać w ferie, to pewnie są zmęczeni i tych dwóch tygodni odpoczynku nie zrekompensują żadne pieniądze – tłumaczy postawę pedagogów Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Innego zdania są samorządowcy. Domagają się zmian w prawie. Olszewski twierdzi, że rząd powinien dać dyrektorom szkół instrument, który w razie potrzeby zobligowałby nauczycieli do pracy w ferie. Chcą też samodzielnie decydować o ich pensjach i czasie pracy. Domagają się wydłużenia ścieżki awansu, tak aby mistrzem w zawodzie nie stawał się nauczyciel z zaledwie 10-letnim stażem.
Miały to zapewnić zmiany w Karcie nauczyciela, tzw. Karta II. Tyle że specjalny zespół powołany w 2009 roku do jej napisania przez Ministerstwo Edukacji dostał właśnie kolejną prolongatę na przedstawienie efektu prac. Tym razem do czerwca.



























~nauczyciej z prawie 30-letnim stazem2011-05-27 10:07
Brak slow na niektore wypowiedzi. Opinie zwykle niezgodne z faktami wypowiadaja ludzie , Ktorzy nie maja najmniejszego pojecia o pracy w szkole( we wszpolczesnej szkole). Nie mozna sie rowniez zgodzic z tendencja oszczedzania na edukacji za wszelka cene. Jak mawial jeden z naszych madrych "takie beda Rzeczpospolite jak ich mlodziezy chowanie" i elity rzadzace powinny z tego sobie zdawac sprawe. Jednak nie tylko elity. O tym pamietac powinni rowniez Ci , ktorym zalezy na POLSCE. Nie opluwajmy nauczycieli, wszak nie wszyscy sa tacy sami.
~belfer z 27 letnim stazem2011-05-27 09:08
Super oferta! Prosze przesylac mi propozycje pracy za 500 zl dziennie przez caly rok . Chetnie odstapia stanowisko nauczyciela za marne pieniadze
~Mona2011-02-20 20:31
Niezła propaganda:)Zastanawiam się komu i czemu służy?Jestem nauczycielem Dyplomowanym z 23 letnim stażem! Pracuję na Akcji ZIma w miescie w WARSZAWIE, moja umowa za 2 tygodnie opiewa na 1200 złotych BRUTTO!!!Chętnie popracuję na ,,obczyżnie" w ferie za 500 zł dziennie nawet brutto! Znam wielu stołecznych nauczycieli, którzy chętnie podejmą pracę za takie pieniądze! Czekamy na oferty pracy (podobno w wielu wsiach i miastach w Polsce można tak dobrze zarobić? Za taką kasę podejmę pracę w wakacje!
~zuzia2011-01-22 21:15
Najniższe wynagrodzenia od lat otrzymują zatrudnieni w kulturze i sztuce oraz nauce i szkolnictwie (2600 zł brutto). W polskich szkołach pracuje ok. 600 tys. nauczycieli. Dostają na rękę średnio ok. 1870 zł.( Raport "Praca Polska 2010").
~pokorny naiwny2011-01-20 19:29
Pracuję od zawsze w ferie i nawet kwota brutto nigdy nie przypominała w/w kwoty dziennie. Chyba jakiś błąd drukarski - o jedno zero za dużo.
~gaja2011-01-20 18:07
Skąd się wzięło to 500 zł za dzień pracy w ferie? Ja pracuję za darmo, a chętnie się dowiem, gdzie płacą tyle, zaraz tam jadę!
~kristel2011-01-19 23:09
Mój komentarz w tej sprawie? Szanowni Państwo, szkoda Państwa energii. Każdy dorosły człowiek (raczej odnoszę wrażenie, że te wszystkie jadowite wypowiedzi pod adresem nauczycieli wypowiadane są przez małolatów lub, co też prawdopodobne sfrustrowanych nieudaczników albo niedouczonych nowobogackich) świadomie podejmuje decyzje o wyborze kierunku kształcenia i zawodu. Nie rozumiem, dlaczego Ci, którym brak długiego urlopu, nie zdecydują się na pracę nauczyciela? Zapewniam, praca dostarczająca wielu wrażeń! Środki dydaktyczne to w dalszym ciągu kreda i tablica, czasem zdezelowany komputer - atrapa. A tak na marginesie, naprawdę ta praca sprawia mi satysfakcję, lubię uczniów, cieszę się ich sukcesami i staram pomagać, gdy mają problemy, ale ostatnio jakoś mniej lubię... ich rodziców. Życzę państwu satysfakcji z Państwa osiągnięć zawodowych.
~JC2011-01-19 14:39
Ja mam tylko jedno pytanie - czy Związek Zawodowy któremu przewodniczy pan Broniarz podał już do sądu autora tego paszkwilu i jego pracodawców czyli wydawcę gazety i redaktora naczelnego? Jesli nie, to nich się poda do dymisji!!!
~informowany2011-01-18 22:53
No cóż...zapominacie drodzy Państwo, że ten buńczuczny watażka oświatowy opiniujący całą grupę zawodową nie jest najważniejszym urzędnikiem w samorządzie...rodzi sie pytanie co na takie dictum jego szanowni przełożeni?
To że się komuś wyrwie niemądra kwestia a w dodatku trafi się dziennikarz na głodzie informacyjnym to nie dziwota, ale co z pozostałymi decydentami w Kluczborku?, jakiś "stan wyjątkowy" i zarząd komisaryczny (tzn bezkarny i uproszczony) czy zanik poczucia rzeczywistości?
~_młody_nauczyciel2011-01-18 19:46
Ludzie, co Wy wygadujecie!
Jestem młodym nauczycielem, zarabiam 1600 zł, a często w tygodniu pracuję dłużej niż 40 godzin!Czy nikt nie pomyśli o 120 pracach tygodniowo, które muszę sprawdzać po nocach, dyżurach na korytarzach na 80% przerw, radach pedagogicznych trwających 4-5 godzin, sprawach wychowawczych, stosie papierologii, godzinach karcianych (2 tygodniowo za darmo), przygotowaniu do lekcji(zwłaszcza do matury), szkoleniach, przygotowaniu do akademii...mogłabym tak sporo wymieniać. Opamiętajcie, bo choć jestem nauczycielem z powołania, odechciewa mi się uczyć!Skoro, jest tak cudownie, to zapraszam na lekcje i na korytarz z gimnazjalistami!!! Co za podłe społeczeństwo!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!