Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nazwał premiera "ćwokiem". Sąd go ukarał

2012-02-16 | Ostatnia aktualizacja: 15:29 | Komentarze: 48 | skomentuj
Nazwał premiera "ćwokiem". Sąd go ukarał

Nazwał premiera "ćwokiem". Sąd go ukarał / Shutterstock

Pewien kibic napisał w pisemku swego stowarzyszenia, co myśli o premierze i emigrantach. Sad jednak uznał, że mężczyzna obraził szefa rządu, tak więc skazał go na osiem miesięcy ograniczenia wolności.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prawomocny jest wyrok ośmiu miesięcy ograniczenia wolności orzeczony przez kielecki sąd wobec kibica. Był on oskarżony o publiczne znieważenie grupy ludzi z powodu przynależności rasowej oraz publiczne znieważenie premiera w pisemku kibiców Korony. W procesie chodzi o artykuły w pisemku Stowarzyszenia Kibiców Korony Kielce. Autor nazywał emigrantów m.in. kolorowymi osobnikami, a premiera - "ćwokiem i prostakiem".

Sąd Rejonowy w Kielcach we wrześniu orzekł wobec oskarżonego - 22-letniego studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - karę łączną ośmiu miesięcy pozbawienia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w miesiącu. Od wyroku odwołał się obrońca, który wnioskował o uchylenie wyroku i warunkowe umorzenie sprawy.

Sąd Okręgowy w Kielcach odrzucił w czwartek apelację obrony, uznając ją za bezzasadną i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Przewodnicząca składu orzekającego Alina Bojara powiedziała w uzasadnieniu, że ocena sądu pierwszej instancji jest rzetelna i trafna. Sędzia podkreśliła, że kolosalne znaczenie ma dla tej sprawy odbiór społeczny, tym bardziej, że oskarżony od początku wiedział, do kogo kieruje swoje słowa, wybrał specyficzny sposób przekazu, czyli gazetkę rozpowszechnianą przed meczem piłkarskim, i wybrał odbiorcę podatnego na tego rodzaju opinie.

Zdaniem sądu znamienne są już tytuły artykułów: Czarny rasizm i Moja mowa nienawiści, które wskazują na przemyślany charakter działań oskarżonego. Sąd nie miał wątpliwości, że słowa Karola L. o mieszkańcach lepianek, kolorowych zbierających się w stadach zwanych gangami czy wyrażające sprzeciw autora wobec udziału w reprezentacji narodowej - obok rodowitych Polaków - Murzynów stanowią znieważenie grupy ludności z powodu przynależności rasowej.

Według sądu zniewagą są też słowa użyte pod adresem prezesa Rady Ministrów, jako konstytucyjnego organu RP, m.in. ćwok i prostak, oraz nawiązanie do postaci Goebbelsa. Zdaniem sądu zachowania oskarżonego nie było wymierzone w konkretną osobę, ale w konstytucyjny organ RP. Nawet jeśli - zastrzegł sąd - miały miejsce stwierdzenia premiera, że nie czuje się obrażony krytyką pod jego adresem - nie dyskwalifikuje to ustaleń poczynionych w tej sprawie. Czym inny jest krytyka, a czym innym naruszanie prawa - uznał sąd.

Konstytucyjne prawo do wyrażania poglądów, prawo do krytyki, przestaje funkcjonować, albo doznaje ograniczeń wtedy, kiedy osoba, która z niego korzysta, tego prawa nadużywa. Jeśli sformułowania mają postać zniewag i poniżeń, nie można mówić o korzystaniu z tego prawa, ale o jego nadużywaniu - powiedziała przewodnicząca.

Zdaniem sądu oskarżony nie działał pod wpływem emocji, ale z zamiarem przemyślanym. Sędzia zwróciła uwagę na to, że oskarżony, będąc osobą wykształconą i inteligentną - co podkreślał wielokrotnie jego obrońca - dokładnie wiedział, co pisze, i miał możliwość dokonania wyboru między tym, co jest dobre, a co złe. Sąd zgodził się z argumentacją prokurator, według której od studenta oczekuje się czegoś więcej niż od osób, które wiedzy nie posiadają.

Sędzia zauważyła, że sąd rejonowy docenił to, iż oskarżony się przyznał i wyraził żal, i dlatego orzekł wobec niego karę łagodniejszego rodzaju, o charakterze wolnościowym, choć oba przypisywane mu czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności.

Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód wszczęła śledztwo po publikacji w kieleckiej Gazecie Wyborczej, dotyczącej artykułu w pisemku kibiców "Złocisto Krwiści". Autor nazywał emigrantów kolorowymi osobnikami i intruzami, których ojcowie mieszkali w lepiankach z g... wielbłąda. Pisał też o czarnym rasizmie, który wg niego zagraża białym, rdzennym mieszkańcom zachodniej Europy.

W trakcie śledztwa prokurator natrafił na inny artykuł tegoż kibica, w którym autor nazywał premiera m.in. ćwokiem i prostakiem oraz porównał go do Goebbelsa. Prokuratura korzystała w śledztwie z opinii językoznawcy, według którego doszło do znieważenia grupy ludzi oraz do znieważenia i poniżenia premiera.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 48
  • ~zet2012-02-18 01:58

    I słusznie! Gdyby nazwał Tuska "chamem" to wszystko byloby w porządku zgodnie z polskim orzecznictwem sądowym.

  • ~demo2012-02-17 17:20

    PRZECIE PRAWDE POWIEDZIAL!!

    tusek to wlasnie cham i prostak!!

  • ~kcomet2012-02-17 14:36

    I to właśnie jest "sprawiedliwo.sc " dla maluczkich - Tym piepszonym debilom z posadek rządowych i kretyńskim posłom / wide Niesioł i Paligrzmot / mozna wszystko i "panienka sedzia " nie bedzie miala odwagi uznać ich za winnych.
    "

  • ~kasienka----asienka2012-02-17 14:25

    Okreslenia nie byly kierowane pod adresem urzedu premiera ale pod adresem Donalda Tuscka. To czyni duza roznice.

  • ~bul2012-02-17 14:06

    mogl go nazwac hamem bo wolno nawet prezydenta

  • ~zyczliwy2012-02-17 13:34

    ta scierka sedzia sama uzywa jezyka nienawisci nazywajac murzyna murznem
    za to grozi 3 lata o czym mial okazje przekonac sie posel suski
    mam nadzieje ze ta dzi..ka tuskaszenki zgnije w cierpieniach w nigeryjskim wiezieniu

  • ~Mark Twain2012-02-17 12:41

    Moze nasi prawnicy powinni zaczac instruowac rosyjskich sedziow jak wydawac i jakie wyroki za obraze najwyzszych wladz?
    (Do mojego poprzedniego wpisu z 11:27)

  • ~Bulba2012-02-17 12:12

    I nie piszcie gryzipiórki nic o niezależności sądów w Polsce! Każdy, kto ma choć trochę oleju w głowie nie byłby tak deilkatny w określeniu poziomu umysłowego naszego Ukochanego Przywódcy, Geniusza Kaszub, Słońca Peru lub co chcecie.

  • ~Mark Twain2012-02-17 10:27

    Ciekawe co by bylo,gdyby ten czlowiek "wrzucil" do internetu taki spot z naszym premieren jak w Rosji z Putinem w sadowej klatce?
    To gdzie jest wieksza wolnosc wyrazania swych mysli?
    W Polsce czy w Rosji?

  • ~i jak w gębie2012-02-17 09:43

    Trzeba było użyć słów ,,cham i pijak,, Tego można używac do woli.Ma niską szkodliwość społeczną

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «