Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zdecydowała w piątek o umorzeniu śledztwa dotyczącego działań Krzysztofa Rutkowskiego w związku z poszukiwaniami małej Magdy z Sosnowca w styczniu tego roku. Zarzut zabójstwa dziewczynki usłyszała jej matka Katarzyna W. Jak poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach prok. Michał Szułczyński, śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa w działaniach Rutkowskiego. Szczegółowo analizowali siedem jego czynów, przy których mogłoby dojść do przestępstwa. Nie znaleźli jednak dowodów, że Rutkowski złamał prawo.

W pięciu przypadkach podstawą umorzenia był brak znamion przestępstwa, w dwóch kolejnych - brak danych uzasadniających podejrzenie jego popełnienia. W kilku wątkach pokrzywdzoną jest Katarzyna W. - matka Magdy, podejrzana m.in. o zabójstwo dziecka. Dlatego to jej przysługuje prawo złożenia ew. zażalenia na decyzję prokuratury. W sprawie przesłuchano kilkunastu świadków, m.in. Rutkowskiego i pracowników jego biura, rodzinę W. oraz redaktora naczelnego jednej z gazet.

Zaginięcie Magdy zgłoszono 24 stycznia. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. W sprawę zaangażował się Rutkowski. To on nagrał swoją rozmowę z kobietą, podczas której powiedziała mu, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku; miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu, gdy wypadło jej z rąk. Następnego dnia - już policjantom - Katarzyna W. wskazała miejsce ukrycia zwłok.