Choć woda opada - powiedział Radiu Rzeszów brygadier Wacław Pasterczyk z komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Jaśle - strażacy są ciągle wzywani. Cały czas pracują przy wypompowywaniu wody z piwnic. Na terenie gminy Skołyszyn straż, w tym jednostki OSP, pracuje przy przywróceniu do pracy oczyszczalni ścieków.

Dużo jeszcze pracy przed strażakami także w miejscowości Osobnica, gdzie woda wdarła się do 15-tu domów. Był moment, że do niektórych można było tylko dopłynąć łódką - wspomina brygadier Pasterczyk. Dziś drogi już są przejezdne, ale na posesjach trwają akcje porządkowe.

W powiecie jasielskim tymczasem odwołano wszystkie alarmy powodziowe; zamieniono je na pogotowia. Główne rzeki tego regionu: Wisłoka, Ropa i Jasiołka wyraźnie opadają.