Prawnik zatrzymany wczoraj w związku z podejrzeniem szpiegostwa został przesłuchany i usłyszał zarzut pracy dla obcego wywiadu - dowiedziała się IAR.
Prokuratorzy chcą też tymczasowego aresztu, ale decyzja zapadanie jutro w godzinach porannych. Wczoraj w związku ze szpiegostwem zostały zatrzymane dwie osoby. Pułkownik Wojska Polskiego, który pracował w MON oraz cywil. Według medialnych informacji, ten ostatni to prawnik z podwójnym obywatelstwem Polski i Rosji, pracujący w stołecznej firmie i szpiegujący dla rosyjskiego wywiadu.

W sprawie oficera WP prokuratura wojskowa ma wydać oświadczenie jutro, choć według naszych informacji on także został przesłuchany i usłyszał zarzuty.
Kodeks karny za szpiegostwo, przewiduje karę do 10 lat więzienia. W razie udzielenia informacji, których przekazanie może wyrządzić szkodę państwu, minimalna kara to trzy lata pozbawienia wolności. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zbigniew Jaskólski informuje jedynie, że czynności w związku ze sprawą trwają i jutro będzie mógł udzielić szerszych informacji. 

ZOBACZ TAKŻE: Szpiegował dla obcego wywiadu? Druga osoba zatrzymana>>>