Jak mówi jej rzecznik, Dariusz Domarecki, sąd wziął pod uwagę między innymi możliwość matactwa ze strony podejrzanych, oraz grożące im surowe kary - o których wspominała we wniosku prokuratura. Zdaniem sądu, materiał dowodowy przedstawiony przez śledczych zasługuje na uwzględnienie i uprawdopodabnia wersję prokuratury.

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim zarzuciła Mariuszowi G. i Mateuszowi G. działanie na szkodę kierowanej przez niż firmy.

Obaj mężczyźni nie przyznali się do winy - podkreśla rzecznik Dariusz Domarecki rzecznik prokuratury w Gorzowie Wielkopolskim. Z ustaleń prokuratury wynika, że za wiedzą Mariusza G. i Mateusza G. podstawione osoby tzw słupy, przedstawiały fałszywe dokumenty, między innymi akty notarialne.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzn. Mężczyźni zaprzeczyli, jakoby brali udział w tym procederze. Mariuszowi G. i Mateuszowi G. grozi do 8 lat wiezienia. Wnioski o aresztowanie na 3 miesiące sąd rozpatrzy jeszcze dzisiaj - zapowiedział prokurator Domarecki.

W kwietniu sąd aresztował wiceprezes wołomińskiego SKOK Joannę P. W tej sprawie zarzuty usłyszało już 41 osób.

CZYTAJ TAKŻE: Kaczyński: Związki PiS ze SKOK-ami wysoce ograniczone>>>