Zdarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu. Mężczyzna w godzinach porannych pojawił się w placówce i w przebraniu, które miało imitować lekarski fartuch wszedł do jednej z sal na oddziale ginekologiczno-położniczym. Poinformował kobiety, że jest lekarzem i zaczął je badać.

Jedna z kobieta zorientowała się, że sprawa wygląda podejrzanie i wszczęła alarm. 27-latek uciekł, ale szybko został zatrzymany.

Mężczyzna usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw dopuszczenia się innych czynności seksualnych wobec dwóch kobiet, z uwagi na charakter toczącego się śledztwa nie będę podawał szczegółów dotyczących jego zachowania w szpitalu - powiedział Waldemar Starzak z nowosądeckiej prokuratury.

W trakcie aresztu mężczyzna ma zostać poddany badaniom psychiatrycznym a także badaniom z zakresu seksuologii. Za kratkami ma na razie spędzić dwa miesiące. 

ZOBACZ TEŻ: Jak dbać o higienę intymną latem? Ekspert radzi>>>