Komentarz, o który poprosiliśmy MON, ma związek z wypowiedzią Stanisława Pięty. Poseł PiS skomentował wówczas na Twitterze opublikowane na dziennik.pl omówienie tekstu "Gazety Wyborczej" o zmniejszonym zaangażowaniu w WOŚP. - Jeżeli funkcjonariusz publiczny zaangażuje się w hecę WOŚP, niech nazajutrz składa raport o zwolnienie ze służby - pisał Pięta.  CZYTAJ WIĘCEJ >>>

- Udział MON w akcjach charytatywnych musi być efektywny ekonomicznie. Nie dopuszczamy sytuacji, w której zaangażowanie MON w jakąkolwiek akcję charytatywną znacząco przekracza efekty finansowe osiągnięte z tejże akcji, czyli że jest ona droższa niżeli to, co później zostaje osiągnięte - napisał rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz.

Jak dodał, powinien to być standard obowiązujący w przypadku każdego tego rodzaju przedsięwzięcia. - Ponadto zwracam uwagę, że nikt do MON nie zgłosił w tej sprawie i nic dziwnego, ponieważ wojsko angażowane jest w przypadku klęsk żywiołowych oraz konfliktów zbrojnych, a takowych nie mamy - dodał Misiewicz.

Wojsko chętnie angażowało się w akcję zbierania pieniędzy w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przykładowo w czasie 22 finału, w 2014 roku, do wylicytowania były m.in.: spędzenie dnia z komandosami i pilotami F-16, lot ze spadochronem czy udział w manewrach Marynarki Wojennej na Morzu Bałtyckim. - Nie wyobrażam sobie, że wojska mogłoby zabraknąć podczas jakiegokolwiek finału WOŚP. Choć nie jest to naszym obowiązkiem, to chęć niesienia pomocy potrzebującym jest wpisana w naszą służbę. Nasze aukcje zawsze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i jestem przekonany, że oferta, jaką podczas 22. finału zaproponowały jednostki poszczególnych rodzajów sił zbrojnych pozwoli w dużym stopniu wesprzeć tegoroczny szczytny cel - mówił wówczas dowódca generalny gen. broni Lech Majewski, cytowany przez Polskie Radio.

24 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się w najbliższą niedzielę. W tym roku pieniądze zbierane są na zakup sprzętu dla oddziałów pediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorów.