Dochodzenie ws. znieważenia na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych dotyczy rozpowszechniania w internecie wizerunku kobiety ubranej w tzw. burkini (strój kąpielowy obowiązujący w kulturze muzułmańskiej - PAP) korzystającej z Parku Wodnego w Koszalinie i treści, jakie się pod nim znalazły - powiedział PAP prokurator rejonowy w Kołobrzegu Ziemowit Książek.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśnią, czy komentarze internautów, które pojawiły się pod zdjęciem były obraźliwe. Jak powiedział Książek, śledczy zweryfikują „znaczną liczbę komentarzy”.

Znieważenie na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych jest zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie kobiety pojawiło się na jednym z portali społecznościowych, gdzie wzbudziło sporo komentarzy. Media informowały wówczas, że część z nich miała rasistowski charakter.

Nawet wyjaśnienie, że kobieta przebywa w wodzie nie w burce, czyli tradycyjnym, codziennym stroju muzułmańskich kobiet, lecz w burkini, czyli specjalnym kostiumie kąpielowym, nie zatrzymało fali komentarzy od oburzonych internautów uważających, że złamano zasady higieny.

Władze parku wydały w tej sprawie oświadczenie: "Chcielibyśmy uspokoić osoby zaniepokojone niedotrzymaniem standardów higieny. Park Wodny Koszalin jest pod stałym nadzorem Inspektorów Sanepidu. Obowiązujące nas parametry czystości wody są zachowane. Jednocześnie zwracamy się do Państwa z prośbą o poszanowanie godności osób przedstawionych na zdjęciach i powstrzymanie się od krzywdzących bądź rasistowskich komentarzy. Chcemy, aby Park Wodny Koszalin był miejscem przyjaznym, służącym rozrywce i wypoczynkowi, wolnym od ideologicznych i wyznaniowych sporów i uprzedzeń - zarówno dla mieszkańców miasta jak i odwiedzających nas turystów".