Wiózł ciężarówkę podróbek za milion złotych
Tysiące sztuk odzieży, obuwia, galanterii skórzanej, garnitury, podrabiane obudowy do telefonów komórkowych - a to wszystko w jednej ciężarówce. Cały ten nielegalny transport ze znakami kilkudziesięciu znanych na świecie firm, zarekwirowali celnicy z Podlasia. Tir na polskich numerach wracał do kraju z Łotwy.
- Przemyt papierosów dochodowy jak narkobiznes
- Uważaj! Niemcy zatrzymają cię na granicy
- Udaremniono gigantyczny przemyt papierosów
- Zmiażdżył kolegę ciężarówką
- Przemycał 270 tysięcy paczek papierosów
- Polak przemycał kokainę w żołądku
- Rekordowy przemyt kokainy w rękach policji
- Wpadli gangsterzy przemycający narkotyki
- Drogówka przechwyciła kontrabandę
- Przemytnik staranował auto pograniczników
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za kierownicą wypełnionej nielegalnym towarem ciężarówki siedział 40-letni mieszkaniec Białegostoku. Zatrzymany do wyrywkowej kontroli drogowej pokazał dokumenty, z których wynikało, że wiezie 4,5 tony odzieży z Łotwy do jednej z podwarszawskich miejscowości.
W ciężarówce była jednak "niespodzianka". Oprócz wyprodukowanych w Chinach ciuchów był też spory transport podróbek. Policja podejrzewa, że towar miał trafić na polskie bazary. Celnicy zaś szacują, że gdyby był legalny, miałby wartość ponad miliona złotych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!