Nikt nie wykrył pomyłki ministra zdrowia
Przewodniczącym komisji antydopingowej, działającej przy Ministerstwie Zdrowia w Rzymie, został wybitny włoski fizyk Giorgio Parisi zamiast Attilio Parisiego, lekarza sportowego, naukowca i dyrektora Instytutu Medycyny Sportu - podał dziennik „La Repubblica”. Nie ten Parisi, co trzeba - podkreślają media informując o pomyłce resortu zdrowia i dodając, że nikt tam jej nie wykrył.
Rzymska gazeta zaznaczyła, że prawdziwy kandydat na szefa ważnej komisji, czyli Attilio Parisi, nie został nawet zawiadomiony o planach nominacji.
Szef resortu zadzwonił z przeprosinami
Tymczasem w oficjalnej dokumentacji figuruje znany we Włoszech i aktywny w przestrzeni publicznej noblista i popularyzator nauki, który nie ma nic wspólnego z walką z dopingiem czy medycyną sportową. Komisja - mimo błędu - została powołana i rozpoczęła regularną pracę, oczywiście bez noblisty. Attilio Parisi otrzymał zaś telefon z Ministerstwa Zdrowia z przeprosinami i informacją o nominacji. Według włoskich mediów minister zdrowia jest bardzo zirytowany błędem, do jakiego doszło w resorcie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.