Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja straciła kolejny skarb. Władimir Putin będzie wściekły

dzisiaj, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosja straciła kolejny skarb. Władimir Putin będzie wściekły
Rosja straciła kolejny skarb. Władimir Putin będzie wściekły/PAP/EPA
To już nie są pojedyncze przypadki. Rosja zmaga się z wielkim exodusem. Właśnie straciła swój kolejny skarb. Władimir Putin i władze na Kremlu muszą się pogodzić ze stratą mistrzyni juniorskiego Roland Garros. To już kolejna tenisistka, która przyjęła obywatelstwo innego kraju i będzie grać w jego barwach.

Tenisistki uciekają z Rosji

Putin w 2022 roku zdecydował się na pełnoskalowy atak na Ukrainę, Od tego czasu Rosja straciła wiele utalentowanych tenisistek, które zdecydowały się na grę w barwach innego kraju. Na taki krok zdecydowały się m.in. Anastazja Potapowa, Daria Kasatkina, Jelina Awanesian, Maria Timofiejewą, Kamilla Rachimowa, Polina Kudermietowa, Warwara Graczowa, Ksenia Jefremową, czy Oksana Selechmietiewa.

Teraz do tego grona dołączyła Alisa Oktiabreva. 17-latka od teraz na światowych kortach będzie reprezentować Czechy. Świeżo upieczona reprezentantka naszych południowych sąsiadów uważana jest za duży talent. Aktualnie zajmuje co prawda dopiero 403. miejsce w rankingu WTA, ale o jej wielkim potencjalne świadczy triumf w juniorskim Roland Garros.

MKOl podjął decyzję korzystną dla Rosji

Rosja od ponad czterech lat jest zawieszona przez wiele federacji sportowych. Sportowcy reprezentujący kraj rządzony przez Putina nie mogą rywalizować na światowych arenach. Zdarzają się wyjątki, ale w takich przypadkach Rosjanie startują pod neutralną flagą.

Ostatnio sytuacja nieco poprawiła się na korzyść rodaków Putina. Podjęta 7 lipca przez MKOl decyzja o tymczasowym zniesieniu zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (RKO) to krok na drodze do powrotu reprezentantów Rosji na areny międzynarodowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCSKA Sofia zapłaci karę za faszystowskie gesty kibiców »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj