Rosjanie na znak protestu wycofali się z zawodów
Rosja została praktycznie wykluczona ze światowego sportu po ataku na Ukrainę w 2022 roku. Teraz powoli niektóre federacje sportowe przywracają rosyjskich sportowców do międzynarodowej rywalizacji. Co więcej pozwalają im na używanie flag i hymnu narodowego. Nie wszystkim się to podoba.
Ostatnio wyraz dali temu Rumunii, którzy kilka dni temu byli gospodarzami zawodów Pucharu Świata w gimnastyce. Organizatorzy nie pozwolili Rosjanom używać flag państwowych i hymnu narodowego. To nie spodobało się rodakom Putina i postanowili oni wycofać się z rywalizacji.
Niemcy uderzają w Rosję
Na tym nie koniec. Teraz w Rosjan uderzyła Niemiecka Federacja Gimnastyczna. Jej władze złożony został wniosek do Europejskiej Federacji Gimnastycznej, w którym domaga się przywrócenia sankcji na Rosję i ponownego wykluczenia jej z udziału w międzynarodowych zawodów.
Niemcy nie są osamotnieni w tej walce. Pod złożonym przez nich wnioskiem podpisy złożyło dziesięć federacji innych państw. Wśród nich są: Austria, Estonia, Wielka Brytania, Liechtenstein, Norwegia, Szwecja, Dania, Finlandia, Holandia i Szwajcaria.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.