Małpa uciekła, gdy mężczyzna na chwilę otworzył jej klatkę. Koczkodan chwycił otwartą butelkę whisky i wypił ją. Potem wybiegł na zewnątrz, atakując pięć osób, w tym kobietę w ciąży.
Aby powstrzymać pijaną małpę, potrzeba było trzech silnych mężczyzn i ciasteczek z cukrem, za pomocą których zwabiono Garika do ogrodzonej posiadłości.
"Pacjent jest pijany!"
Ofiary pogryzień wymagały profilaktycznych szczepień przeciwko wściekliźnie, zaś Garik - zbadania. Właśnie w trakcie badań weterynarze wyczuli silny zapach alkoholu. Zwierzę trafiło do zoo, a urzędnicy zdecydowali, że tam zostanie.
Koczkodan stał się agresywny około dwa lata temu po tym, jak jej właścicielka się ożeniła. Garik stał się zazdrosny i zaczął wykazywać zachowania agresywne.
Rosja wdrożyła w 2020 r. ustawę o dobrostanie zwierząt, która zakazuje trzymania 33 gatunków jako zwierząt domowych. Jednak - zgodnie z przepisami - każde zwierzę kupione przed 1 stycznia 2020 r. mogło pozostać w gospodarstwie domowym.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.