Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast ziemi – szkielety. Niezwykłe odkrycie przy budowie gazociągu

25 września 2025, 15:40
[aktualizacja 25 września 2025, 18:23]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
archeologia, archeolodzy, archeo, odkrycie archeologiczne, odkrycie
Gazociąg ujawnia szokującą tajemnicę. Szkielety elitarnej załogi grodu z X wieku/shutterstock
Cmentarzysko ze szkieletami 24 osób odkryli archeolodzy podczas budowy gazociągu w miejscowości Borkowo (woj. kujawsko-pomorskie). Wstępne badania wyposażenia grobowego wskazują, że szczątki pochodzą z X w. n.e. i mogą należeć do załogi oraz mieszkańców grodziska w Borkowie.

Odkrycia dokonali archeolodzy z Pracowni Archeologicznej Alagierscy w czasie prac prowadzonych w ramach budowy gazociągu na odcinku Latkowo-Wrzosy w miejscowości Borkowo.

Cmentarzysko naukowcy wiążą z funkcjonującym w okolicy grodziskiem w Borkowie, które istniało od czasów neolitu (5 tys. lat p.n.e.) aż po średniowiecze.

Gazociąg ujawnia szokującą tajemnicę. Szkielety elitarnej załogi grodu z X wieku

- Uważamy, że na cmentarzysku pochowani są mieszkańcy i załoga pobliskiego grodziska, które jak każde wymagało ochrony. Jesteśmy więc w sytuacji wyjątkowo komfortowej, która pozwala nam na dość jasne powiązanie zmarłych z miejscem, w którym za życia funkcjonowali, a to nie jest częste - powiedziała PAP dr Justyna Marchewka-Długońska z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Jak podali naukowcy, wstępne datowanie cmentarzyska na podstawie zarejestrowanych zabytków wskazuje na X w. n.e. Wyposażenie grobów obejmuje typowe dla pochówków wczesnośredniowiecznych kabłączki skroniowe, ale także noże, groty strzał i w jednym przypadku topór, którego budowa wskazuje, że było to narzędzie wykorzystywane w walce.

Odnalezione szczątki należą do wysokich, dobrze zbudowanych osób. Badacze przypuszczają, że była to wyselekcjonowana załoga, która chroniła grodzisko w Borkowie. - Nie weźmiemy do jednostki, która ma chronić gród człowieka drobnego, o rachitycznej budowie ciała, chorowitego. To musieli być zdrowi, porządnie zbudowani mężczyźni, budzący respekt. Możliwe, że byli to wojownicy zaciężni - opisała dr Marchewka-Długońska.

W dwóch znacząco zniszczonych przez orkę grobach odnaleziono paciorki wykonane z ciemnoniebieskiego szkła, a także karneolu. Karneol to półszlachetny kamień, którego najbliższe źródła występowania znajdują się w okolicy Kłodzka i w Szklarach, dalej w Czechach czy Rumunii. - Zakładając nawet najbliższe z tych miejsc otrzymujemy ważną informację, która dotyczy drogi, jaką pokonał kamień, aby zostać ostatecznie złożonym do grobu właśnie w okolicy Borkowa - zauważyła dr Marchewka-Długońska.

Po wstępnych datowaniach wyposażenia grobowego naukowcy zastosują analizy radiowęglowe. - Mamy jednak przekonanie, że analizy C14 to wstępne datowanie potwierdzą. Badania podjętych szkieletów pozwolą nam na określenie nie tylko płci i wieku w chwili śmierci, ale też na określenie takich paramentów jak występujące paleopatologie. Wstępnie wiemy, że jeden ze zmarłych miał złamane i wygojone za życia żebra, część z nich utraciła uzębienie. To już kolejny etap badań, który będzie odbywał się na Wydziale Biologii i Nauk o Środowisku UKSW w Warszawie - wskazała badaczka.

Naukowców zastanawia forma pochówków, a konkretnie brak typowego dla wczesnego średniowiecza ułożenia grobów. Zwykle na takich cmentarzach - tłumaczyła dr Marchewka-Długońska - groby znajdują się w rzędach, a ciała najczęściej skierowane są w jednym kierunku. W Borkowie ciała zmarłych ułożone są przypadkowo, w kilku widać pewną powtarzalność (zmarli patrzą w jednym kierunku, głowy pochylone są na lewy bok).

- Może to pochówki ludzi, którzy umierają chwilę przed lub chwilę po wprowadzeniu chrześcijaństwa? Wprowadzenie nowego światopoglądu to nie rewolucja a ewolucja. To trwa i może forma pochówków z Borkowa oraz fakt, że są one dość bogato wyposażone to właśnie wyraz tej powolnej zmiany światopoglądu - przypuszcza badaczka UKSW.

Zdaniem badaczy inwestycja przecięła odkryty cmentarz, a pracami archeologicznymi objęto jedynie jego część. Nie wiadomo, jak wygląda pozostała część grobów, ani w jaki sposób są one ułożone czy wyposażone. Nie wiadomo też dokładnie, jaka jest skala zniszczeń tych obiektów, bo cmentarzysko znajduje się na terenie intensywnie wykorzystywanym rolniczo.

W sierpniu podczas budowy tego samego gazociągu odkryto już zbiorowy pochówek czterech osób, mężczyzny, kobiety i dwójki dzieci. Archeolodzy szacują, że te szczątki na 90 proc. pochodzą z okresu mezolitu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy przeżyją szok cenowy na wakacjach. Ten popularny kraj mocno podrożał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj