Dziennik Gazeta Prawana logo

Gest Lichockiej wygenerował publikacje warte 140 mln zł

21 lutego 2020, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Gosiewska, Leonard Krasulski, Joanna Lichocka, Marek Ast, Krzysztof Sobolewski, Jacek Osuch, Zbigniew Babalski
<p>Joanna Lichocka</p>/PAP Archiwalny
Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl teksty opublikowane po słynnym już geście Joanny Cichockiej ze środkowym palcem można wycenić na blisko 140 mln złotych. Komentujący sprawę prof. Dariusz Tworzydło uważa, że nie o taki efekt i nie o taką kampanię chodziło zapewne zarówno posłance jak i jej ugrupowaniu.

Portal wirtualnemedia.pl dotarł do danych Press-Service Monitoring Mediów, z których wynika, że szacunkowa wartość wskaźnika AVE ( ekwiwalent reklamowy, Advertising Value Equivalency) dla materiałów na temat tzw. gestu posłanki Lichockiej wyniosła w okresie od 13 do 20 lutego br. 136,56 mln zł. Dla social mediów wskaźnik ten był największy i wynosi 84,86 mln zł, dla materiałów w internecie – 17,03 mln zł. Dla telewizji wynosi on 16,28 mln zł, dla radia - 11,61 mln zł, a dla prasy - 6,78 mln zł. W social mediach ukazało się w tym okresie 292 793 publikacji (wpisy i komentarze), w internecie było ich 4 585, w radiu – 795 wzmianek, w telewizji - w prasie - 388.

Negatywnie o geście Cichockiej pisały także media prawicowe. Przykładowo serwis wpolityce.pl opublikował 50 materiałów, z czego 35 miało kontekst negatywny. W stacji TVP Info na 42 wyemitowane materiały 16 było niepochlebnych posłance.

- komentuje prof. Dariusz Tworzydło z Uniwersytetu Warszawskiego. 

Jego zdaniem zabrakło szczerych słów przeprosin oraz przyznania się do błędu.

– stwierdza prof. Tworzydło.

Posłanka Lichocka podczas posiedzenia w ubiegłym tygodniu, po przegłosowaniu 2 mld zł dla mediów publicznych, wykonała charakterystyczny gest środkowym palcem. Opozycja i większa część społeczeństwa odczytała to jako gest wulgarny. Lichocka wyjaśniała, że odgarniała kosmyk włosów z twarzy. Dzień później mówiła, że jeśli ktoś poczuł się urażony, to jest gotowa przeprosić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wirtualnemedia.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj