Podczas debaty w Sejmie na temat rekompensaty finansowej dla TVP, Lichocka miała pokazać wulgarny gest, za który dzień później przeprosiła, przekonując, że był "niezamierzony”.

Reklama

Rozmawialiśmy już o tym z wicemarszałkami opozycyjnymi. Być może będzie to nasz wspólny wniosek, być może będzie to wniosek jednego z wicemarszałków. Bardzo poważnie to rozważamy. Chodzi o taką karę, aby pani Lichocka wiedziała, że pewnych rzeczy po prostu w Sejmie nie wypada robić – wyjaśnił w TVN24 wicemarszałek Sejmu.

To będzie kolejny wniosek, jaki zamierzamy złożyć jako opozycja. Pierwszy to był nasz wniosek o to, by pani Joanna Lichocka natychmiast odeszła z Rady Mediów Narodowych, bo w istocie tak mocno zabiegając o tę ustawę, zabiegała także o pieniądze dla siebie. Kolejna fucha w ramach programu sami swoi - dodał.