Budka przebywa w piątek na Podkarpaciu w ramach akcji PO i Koalicji Obywatelskiej pod hasłem "Kierunek Przyszłość". Na konferencji prasowej w Rzeszowie został zapytany o procedurę przedłużenia koncesji dla TVN oraz o złożony przez PiS projekt zmian w ustawie medialnej, którego celem jest zmiana zasad przyznawania koncesji dla podmiotów z udziałem kapitału zagranicznego spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Reklama

Budka podkreślił, iż wolne media zapewniają kontrolę działań rządzących. Dzisiaj, kiedy nie ma niezależnej prokuratury, kiedy ta władza nie podlega de facto kontroli państwowej, media często wypełniają tę lukę. I wielokrotnie różne prywatne stacje pokazywały, że potrafią piętnować czy wyciągać na światło dzienne wielkie afery, które są związane z tą władzą - powiedział wiceszef PO.

Dodał, że "próba odebrania koncesji TVN i TVN24 jest zamachem na wolne media". Dzisiaj Kaczyński chciałby, żeby we wszystkich odbiornikach w Polsce był ten sam przekaz Jacka Kurskiego. Żeby była nienawiść, żeby władza była tylko chwalona, a opozycja ganiona. To nie jest funkcja mediów - mówił Budka.

W demokratycznych państwach - podkreślił - media pełnią bardzo ważną funkcję kontrolną. Brak niezależnych mediów to jest brak jakiejkolwiek kontroli władzy i dlatego z wielkim niepokojem patrzymy na to, co ta władza próbuje zrobić z TVN, czy zrobiła chociażby z zakupem przez państwowego giganta Polska Press i jaką zrobiła czystkę w tych redakcjach regionalnych - zaznaczył Budka. W kwietniu PKN Orlen kupił Polska Press, wydawcę m.in. 20 dzienników regionalnych. Do teraz - jak informowały media - wymienionych zostało większość redaktorów naczelnych tych gazet.

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji PiS

Na początku lipca natomiast posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w którym wskazano, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Przedstawicielem wnioskodawców jest Marek Suski (PiS).

W debacie publicznej często padają oceny, że projekt jest skierowany przeciwko stacji TVN, która obecnie jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Premier Mateusz Morawiecki w czwartek po raz kolejny zapewnił, iż projekt nie jest skierowany przeciwko komukolwiek. "To jest po to, by móc zapobiegać przejęciom naprawdę niewłaściwym. Jak ktoś ma czyste sumienie, nie powinien się niczego bać. My oczywiście współpracujemy z krajami, które mają jurysdykcję tu blisko nas, w UE i nie ma obaw co do tego. Natomiast ta luka, nieszczelność powinna zostać domknięta i tego dotyczy propozycja ustawowa" - powiedział Morawiecki.

Do projektu w obecnym kształcie uwagi ma m.in. koalicjant PiS - Porozumienie Jarosława Gowina. Rzeczniczka tego ugrupowania Magdalena Sroka poinformowała, że jej ugrupowanie przygotowuje poprawki do projektu wzorując się na ustawie covidowej dotyczącej przepisów antyprzejęciowych, z których wyłączone są kraje: UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i OECD; wykluczyć ma to możliwość przejęcia mediów przez Rosję, Chiny i kraje arabskie.