Ogłoszenie o pracę opublikowane przez Instytut Fizyki PAN wywołało niemałe oburzenie w środowisku akademickim.
Ogłoszenie o pracę wywołało falę krytyki
Ogłoszenie dotyczy stanowiska asystenta. Kandydat powinien mieć doktorat z fizyki ciała stałego oraz doświadczenie w pracy z transmisyjnym mikroskopem elektronowym (TEM). Jednak, co zwraca uwagę i budzi oburzenie to warunki finansowe.
Według treści ogłoszenia, oferowane wynagrodzenie dla ewentualnego kandydata wynosi 4806 zł brutto - (3600 netto).
"Smutna rzeczywistość"
Piotr Sankowski, prezes IDEAS NCBR i prof. Uniwersytetu Warszawskiego. skomentował ofertę pracy w mediach społecznościowych.
Prawdziwa okazja! Po 5 latach trudnych studiów z fizyki i 4 latach wymagającego doktoratu z fizyki ciała stałego mamy szansę pracować za pensje minimalna przy mikroskopie TEM w Instytutcie Fizyki PAN - napisał Piotr Sankowski na platformie X.
To niestety smutna rzeczywistość polskiej nauki. Nie wiem w jaki sposób takie warunki mają zachęcić młodych ludzi do wyboru kariery naukowej nie mówiąc już o zachęceniu do przyjazdu kogoś z zagranicy - skomentował.