- Uwaga zmienia się kilka razy na sekundę
- Współczesne środowisko pełne rozpraszaczy
- Jak naukowcy to sprawdzili?
- Rytmiczne „okna” podatności na rozproszenie
- Co to może oznaczać dla osób z ADHD?
Uwaga zmienia się kilka razy na sekundę
Naukowcy odkryli, że nasza uwaga nie jest stała. W rzeczywistości przesuwa się od siedmiu do dziesięciu razy na sekundę. Oznacza to, że mózg działa w krótkich cyklach, w których na przemian skupia się na jednym bodźcu lub jest bardziej podatny na rozproszenia.
Ten mechanizm prawdopodobnie wykształcił się w toku ewolucji. Dzięki niemu nasi przodkowie mogli jednocześnie koncentrować się na wykonywanym zadaniu, na przykład zbieraniu pożywienia, a jednocześnie monitorować otoczenie w poszukiwaniu zagrożeń.
W praktyce taki system pomaga nam zauważyć wiele rzeczy naraz. Możemy np. wypatrywać swojego samochodu na parkingu, a jednocześnie dostrzec pojazd cofający w pobliżu albo nisko wiszącą gałąź podczas spaceru.
Współczesne środowisko pełne rozpraszaczy
Problem polega na tym, że dziś żyjemy w świecie pełnym bodźców: ekranów, powiadomień, reklam czy komunikatów z aplikacji. Naturalne „okna” zmiany uwagi sprawiają więc, że łatwiej dajemy się odciągnąć od wykonywanego zadania.
Jak podkreślają badacze z Uniwersytetu w Rochester, mechanizm, który kiedyś pomagał przetrwać, w nowoczesnym środowisku może działać przeciwko nam.
Jak naukowcy to sprawdzili?
Badacze wykorzystali elektroencefalografię (EEG), aby monitorować aktywność mózgu. W eksperymencie wzięło udział 40 osób.
Uczestnicy mieli skupić wzrok na przyciemnionym szarym kwadracie znajdującym się na środku ekranu komputera. W tym samym czasie na ekranie pojawiały się kolorowe kropki pełniące rolę rozpraszaczy.
Co ważne, z analizy usunięto wszystkie dane związane z ruchami oczu. Dzięki temu naukowcy mogli mieć pewność, że obserwują wewnętrzne zmiany uwagi w mózgu, a nie tylko to, gdzie uczestnicy patrzą.
Rytmiczne „okna” podatności na rozproszenie
Zapisy EEG ujawniły wyraźny rytm. W określonych momentach uczestnicy byli bardziej podatni na bodźce rozpraszające i gorzej wykrywali właściwy cel zadania.
Te cykle pojawiały się właśnie około 7–10 razy na sekundę. Oznacza to, że nasz mózg regularnie przełącza się między stanem silnego skupienia a stanem większej otwartości na inne bodźce.
Co to może oznaczać dla osób z ADHD?
Odkrycie może pomóc w zrozumieniu zaburzeń uwagi, takich jak ADHD. Naukowcy przypuszczają, że w takich przypadkach mózg może rzadziej przełączać się między stanami koncentracji i zmiany uwagi, co zmniejsza elastyczność poznawczą. W przyszłości podobne badania mogą pomóc opracować nowe strategie poprawy koncentracji i radzenia sobie z rozproszeniami.
Mózg nie jest stworzony do ciągłego skupienia
Badanie pokazuje coś ważnego: nasz mózg nie został zaprojektowany do nieprzerwanej koncentracji przez długi czas. Naturalne rytmy uwagi powodują, że wciąż skanujemy otoczenie. Dlatego walka z rozproszeniami w cyfrowym świecie nie polega tylko na silnej woli. To także kwestia zrozumienia, jak działa nasz mózg i dostosowania do tego sposobu pracy oraz środowiska, w którym funkcjonujemy.
Źródło: University of Rochester Medical Center