Gen. Mirosław Różański został zapytany, czy Karol Nawrocki jest patriotą. - Patriotyzm można odmieniać przez wiele przypadków. Posiłkowałbym się zbliżoną definicją racji stanu – racja stanu to przede wszystkim stawianie interesu państwa ponad interes osobisty, partyjny bądź organizacji. Pan prezydent staje bardzo mocno po stronie tylko jednego ugrupowania, prowadzi politykę konfrontacyjną w stosunku do rządu – tłumaczył generał.
Jak dodał, konstytucja nakłada na prezydenta obowiązek dbania o jej przestrzeganie. Powinien być tym, który tonuje emocje i dyskusje polityczne, "a tak się nie dzieje" – ocenił. Czy tak się zachowuje prezydent, który powinien dbać o interes państwa? W moim przekonaniu nie – dodał gen. Różański.
Broń atomowa w Polsce?
Pytany o to, czy Polska powinna posiadać własną broń atomową, gen. Mirosław Różański ocenił, że nie. Kiedy byłoby to możliwe? Myślę, że to kwestia dekad – powiedział.
W odpowiedzi na pytanie co jest korzystniejsze Nuclear Sharing czy francuski parasol ochronny stwierdził, że oba są potrzebne. Dlaczego nie mieć dwóch parasoli? – zapytał. W ocenie gen. Różańskiego, "jeśli byłoby dowództwo, które zarządzałoby potencjałem nuklearnym, jeśli byłaby sytuacja, że byłoby to multinational, byli tam polscy oficerowie, że możemy współdecydować" to jest to kierunek, który warto rozważyć.
Propozycja Macrona
Prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawił w poniedziałek wizję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego, proponując współpracę z innymi krajami europejskimi, w tym z Polską, i zapowiedział zwiększenie liczby francuskich głowic. Podkreślił, że zaawansowane odstraszanie nuklearne da europejskim sojusznikom Francji możliwość udziału w ćwiczeniach związanych z odstraszaniem.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że Polska nie otrzymała od Francji zaproszenia do udziału we wspólnym odstraszaniu nuklearnym, a jedynie :zaproszenie do rozmów". Będziemy o tym rozmawiać, ale proponuję nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość - dodał.