W debacie Roderich Kiesewetter zaapelował o to, by wojna USA i Izraela z Iranem "nie odwróciła naszej uwagi" od Ukrainy, która "trwa w oporze" mimo ograniczenia o 99 proc. pomocy wojskowej z USA.
Niemiecki polityk: Nie ufam USA w kwestii NATO
Wpływowy polityk CDU stwierdził, że nie ufa Stanom Zjednoczonym, iż utrzymają NATO "jako realnie transatlantycką organizację". Wypowiedzi wiceprezydenta Vance’a i sekretarza stanu Rubio pokazują, wprost – możemy dołączyć do ich projektu, ale tylko jak porzucimy model współpracy w ramach UE – powiedział, wskazując na sprzeciw USA wobec unijnych regulacji dotyczących amerykańskich firm technologicznych.
Niemiecki polityk: Musimy zmienić narrację po 80 latach
W kontekście obronności Kiesewetter stwierdził, że "Niemcy muszą zmienić swoje nastawienie" po 80 latach od końca wojny.
Niemiecka narracja od 1945 roku do dziś brzmiała: "Nigdy więcej wojny, nigdy więcej narodowego socjalizmu". Lekcja wyciągnięta przez niemieckich sąsiadów, przez państwa, które doświadczyły niemieckiego okrucieństwa i terroru militarnego, była jednak inna. (...) Brzmi: "nigdy więcej bezbronności" – przekazał.
W kontekście bezpieczeństwa Europy i kultury strategicznej Niemiec Kiesewetter powiedział: Musimy połączyć dwie zasady: "nigdy więcej wojny" oraz "nigdy więcej bezbronności". To wyzwanie, bo w jego ocenie w Europie "nie jesteśmy przyzwyczajeni do stosowania siły".
Niemiecki polityk: By wygrać wojnę, musimy postawić sprawę jasno
Parlamentarzysta wyraził przekonanie, że niemiecka opinia publiczna "czuje się komfortowo słysząc, że Niemcy są największym wspierającym Ukrainę". W liczbach absolutnych to prawda. Ale w relacji do PKB Niemcy zajmują dopiero 12. lub 14. miejsce, zależnie od metodologii – odnotował.
By wygrać wojnę, musimy jasno określić stan końcowy, czyli to, że Rosja musi uznać prawo do istnienia swoich sąsiadów – wezwał zarazem Kiesewetter.
Niemiecki polityk: Więcej przyzwoitości w relacjach z Polską
W kontekście relacji z Polską Kiesewetter powiedział, że "chciałby zobaczyć więcej niemieckiej przyzwoitości i więcej gotowości do zrozumienia, jakie rany zadaliśmy w duszach i umysłach". Wezwał swoich rodaków do pomocy rodzinom polskich ofiar niemieckiego terroru drugiej wojny światowej.
Ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) Daniel Szeligowski powiedział w debacie, że "Rosja nie wygrywa tej wojny, niezależnie od tego, co słyszy się w mediach społecznościowych". Jak dodał, Władimir Putin chciał "podporządkować sobie Ukrainę i poniósł spektakularną porażkę".
A to, co obserwujemy teraz, to próba odwrócenia narracji i przekonania międzynarodowej opinii publicznej, że Rosja wygrywa – uznał Szeligowski. Ekspert PISM ostrzegł przy tym, że "strategiczna porażka Rosji w Ukrainie nie oznacza automatycznie zwycięstwa Ukrainy" oraz że "pokój może nigdy nie nadejść", a "najbardziej prawdopodobny scenariusz to impas i długotrwały konflikt bez formalnego zakończenia".
Ekspertka Instytutu Pileckiego dr Dominika Uczkiewicz zwróciła natomiast uwagę, że rosyjskiej inwazji na Ukrainę nie powinno interpretować się w "odizolowaniu od długiej historii sowieckiej dominacji i przemocy w regionie, od II wojny światowej, a nawet wcześniej".
Analizując sowieckie dziedzictwo w dzisiejszej polityce Rosji, warto zadać pytanie o systemową bezkarność zbrodni popełnionych w czasach sowieckich przed i po II wojnie światowej i o to, w jakim stopniu stworzyło to kulturę bezkarności, a także na ile wpływa to dziś na zachowanie rosyjskich wojsk – powiedziała Uczkiewicz.
Profesor Patrycja Grzebyk, specjalizująca się w międzynarodowym prawie karnym, wyraziła opinię, że przy analizie prawa międzynarodowego "dziś musimy brać pod uwagę także Gazę, Iran czy Wenezuelę". Europa ma także legitymację do mówienia o sprawiedliwości – dodała.
Grzebyk relacjonowała, że często słyszy pytanie: "Czy naprawdę wierzy pani, że Władimir Putin zostanie kiedyś osądzony przez Międzynarodowy Trybunał Karny?". Mam wątpliwości, czy rzeczywiście będzie to możliwe. Ale sam fakt wydania nakazu aresztowania i stwierdzenia przez Trybunał, że istnieją poważne podstawy, aby uznać jego udział w zbrodniach, jest już pewnym sygnałem sprawiedliwości – uznała.
"Kwestia życia i śmierci: Przyszłość Ukrainy, Polski i Niemiec"
Berlińska debata "A Question of Life and Death: The Future of Ukraine, Poland and Germany" ("Kwestia życia i śmierci: Przyszłość Ukrainy, Polski i Niemiec") była jednym z wydarzeń w cyklu Instytutu Pileckiego związanym z czwartą rocznicą pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Instytut Pileckiego zaprasza do zapoznania się z trzema raportami dokumentującymi rosyjskie zbrodnie wojenne na ludności cywilnej. Raporty skupiają się na zbrodniach przeciwko dzieciom, przemocy seksualnej oraz kwestii ustanowionego przez rosyjskie wojsko "zielonego korytarza", który stał się śmiertelną pułapką dla cywili usiłujących ewakuować się z okupowanego terytorium. Wydane w formie książkowej (każdy w czterech językach: polskim, ukraińskim, angielskim i niemieckim) raporty są publikacjami opartymi na źródłach: relacjach świadków zebranych przez pracowników działającego w Instytucie Pileckiego Centrum Lemkina. Raporty są dostępne online w plikach PDF w czterech językach na stronie Instytutu Pileckiego.