Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po słowach Marka Suskiego na wojskowej uroczystości. "PiS to stan umysłu"

5 marca 2026, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw ochrony zwierz?t
Burza po słowach Marka Suskiego na wojskowej uroczystości. "PiS to stan umysłu"/East News
Marek Suski z PiS znalazł się w ogniu krytyki. Chodzi o jego wystąpienie podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radomiu. Polityk wygłosił przemówienie w obecności asysty honorowej Wojska Polskiego. "PiS to stan umysłu" - komentuje jego wystąpienie Marcin Kierwiński. Jakie słowa padły z ust Marka Suskiego?

Wystąpienie Marka Suskiego wywołało burzę

Z wytycznych dowódcy garnizonu wydarzenia z udziałem wojska powinny mieć charakter apolityczny. Zasadę tę złamał ostatnio Marek Suski. Polityk podczas swojego przemówienia na obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radomiu nie stronił od komentowania bieżącej sytuacji politycznej. Krytykował także rządzących.

Proszę państwa, doszło tu do wielkiego skandalu. Właśnie wasz dowódca próbował uniemożliwić wystąpienia parlamentarzystom. Przyszli do nas i powiedzieli, że posłowie to mogą sobie po uroczystościach przemawiać. Panie pułkowniku Kalisiak (poseł pomylił stopień oficera), czy pan jest polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego? Niech pan się zastanowi, co pan robi - mówił polityk PiS.

Marek Suski skrytykował organizatora uroczystości

Z relacji mediów wynika, że Marek Suski skierował również ostre słowa do oficera odpowiedzialnego za organizację uroczystości. Wypowiedź polityka trafiła do sieci i wywołała burzę.

Zarówno politycy, jak też wojskowi komentując to zdarzenie, zwracają uwagę na to, że udział wojska w wydarzeniach publicznych wymaga zachowania neutralności politycznej, a wykorzystywanie takich uroczystości do bieżących sporów może naruszać przyjęte standardy.

"PiS to stan umysłu"

Sprawę na platformie X skomentował Marcin Kierwiński. "PiS to stan umysłu. Obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radomiu. Oficer prosi polityków, żeby ze względu na wojskowy ceremoniał powstrzymali się od politycznych treści w przemówieniach. Co robi Suski? Publicznie i po chamsku obraża oficera oraz atakuje rząd. Prostactwo" - napisał szef MSWiA.

Swój komentarz w sieci zamieścił także Krzysztof Brejza. "M. Suski podczas uroczystości z udziałem asysty honorowej Wojska Polskiego wpadł w amok jak pijany zając. Obrażał rząd i dowódcę, nic nie robił sobie z protokołu obowiązującego na uroczystości. Pogardliwa szkoła Macierewicza i Misiewicza, brak szacunku dla munduru. Dno" - napisał. Na razie nie wiadomo, czy w związku z tym incydentem zostaną podjęte jakieś kroki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj