Tymczasem jeden z sądów administracyjnych uznał, że takie praktyki mogą być niezgodne z prawem. W głośnej sprawie dotyczącej strefy płatnego parkowania sąd zakwestionował przepisy pozwalające nakładać opłatę dodatkową wyłącznie za brak biletu widocznego za szybą – nawet wtedy, gdy kierowca faktycznie zapłacił za postój.

Spór o regulamin strefy parkowania

Sprawa dotyczyła regulaminu przyjętego przez Radę Miasta Szczecina dla strefy parkowania w rejonie Starego Miasta. Przepisy te zostały zakwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz prokuratora, którzy uznali, że samorząd przekroczył zakres swoich uprawnień. W regulaminie zapisano bowiem, że kierowca może zostać obciążony opłatą dodatkową nie tylko za brak opłaty za postój, ale także za niewyłożenie biletu w widocznym miejscu za szybą pojazdu. Zdaniem skarżących taka konstrukcja przepisów prowadziła do sytuacji, w której kara była nakładana nie za brak zapłaty, lecz za niedopełnienie formalności technicznej.

Reklama

Kara mimo zapłaconego postoju

Prokurator zwrócił uwagę, że w praktyce przepisy pozwalały nakładać opłaty dodatkowe nawet wtedy, gdy kierowca posiadał dowód zapłaty za parkowanie. Wystarczyło, że bilet nie był umieszczony w miejscu uznanym przez kontrolera za właściwe.

W efekcie kierowca mógł zostać ukarany mimo uregulowania należności. Sankcja nie wynikała więc z braku opłaty za parkowanie, lecz z niewykonania określonej czynności – czyli nieumieszczenia biletu za szybą pojazdu.

Reklama

Takie rozwiązanie wzbudziło wątpliwości prawne, ponieważ ustawy regulujące funkcjonowanie stref płatnego parkowania nie przewidują kar za samo niewyłożenie biletu, jeżeli opłata została faktycznie wniesiona.

Problem z "dobrą widocznością" biletu

Kolejną kwestią był zapis mówiący o konieczności umieszczenia biletu w miejscu "dobrze widocznym z zewnątrz pojazdu". Sąd uznał, że jest to sformułowanie nieprecyzyjne.

Nawet jeśli kierowca w chwili parkowania upewni się, że dokument jest widoczny, nie ma gwarancji, że pozostanie tak przez kilka godzin. Bilet może się przesunąć, spaść z deski rozdzielczej albo zostać przysłonięty przez inne przedmioty.

Na widoczność mogą wpływać także czynniki pogodowe – na przykład para na szybie, opady deszczu czy śniegu. W takiej sytuacji kierowca nie ma realnej kontroli nad tym, czy kontroler będzie w stanie odczytać bilet.

Coraz więcej płatności mobilnych

Sąd zwrócił również uwagę na rosnącą popularność aplikacji do opłacania parkowania. W wielu miastach kierowcy korzystają dziś z systemów mobilnych, w których bilet fizyczny w ogóle nie jest drukowany.

W takiej sytuacji wymaganie wyłożenia dokumentu za szybą staje się bezprzedmiotowe. Informacja o opłacie znajduje się w systemie elektronicznym i może zostać sprawdzona przez kontrolera w bazie danych.

Z danych branżowych wynika, że w części polskich miast nawet połowa kierowców korzysta już z aplikacji do opłacania postoju, takich jak SkyCash czy mPay.

Wyrok sądu administracyjnego

Sprawa miała swój wcześniejszy etap w sądzie. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił pierwszy wyrok z powodów formalnych i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy 19 lutego 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził częściową nieważność zaskarżonych przepisów. W wyroku o sygnaturze II SA/Sz 976/25 sąd uznał, że regulamin nie może stanowić podstawy do nakładania opłaty dodatkowej wyłącznie za brak biletu za szybą, jeżeli kierowca faktycznie zapłacił za postój.

Co wynika z tego wyroku dla kierowców?

Orzeczenie sądu przypomina o ważnej zasadzie: opłata dodatkowa w strefie parkowania powinna być nakładana za brak uiszczenia należności za postój, a nie za niedopełnienie formalności technicznych.

Samorządy mają prawo ustalać zasady korzystania z parkingów publicznych, ale nie mogą rozszerzać swoich kompetencji ponad to, co wynika z ustaw. Dotyczy to zwłaszcza wprowadzania sankcji finansowych.

Eksperci prawa administracyjnego podkreślają, że podobne regulaminy obowiązują w wielu polskich miastach. Wyrok może więc stać się ważnym punktem odniesienia także dla innych samorządów oraz kierowców, którzy otrzymali opłatę dodatkową mimo opłaconego postoju.