Dziennik Gazeta Prawana logo

Popularność jelonkowi rogaczowi nie służy

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nazywany królem chrząszczy, jelonek rogacz otrzymał imię od imponującego "poroża", czyli "żuwaczek". Teraz niezwykły owad ma nie lada kłopoty. Wszystko przez popularność. Zbieracze-amatorzy sprawili, ze ten gatunek chrząszcza jest zagrożony wymarciem. W Japonii płacą za jednego rogacza nawet - w przeliczeniu - tysiąc złotych.

Powołując się na ekologów, gazeta "The Times" ostrzega, że podgatunki jelonkowatych znikają z gór Amanos na południu Turcji. Zbieracze wysyłają potem żywe chrząszcze do Japonii, gdzie insekty stają się zwyczajnymi zwierzątkami dla dzieci. Chrząszcz prawie zastąpił tam starych przyjaciół człowieka - kota i psa.

Wcześniej jelonek rogacz był po prostu rzadko spotykany. Teraz jest już zagrożony kompletnym wymarciem. Skąd nagła popularność chrząszcza? Wszystkiemu winna jest... gra wideo. Na jej punkcie oszalały rzesze dzieci w Azji, zwłaszcza w Japonii.

Szaleństwo zaczęło się przez grę Mushiking (Król Insektów). Mali chłopcy walczą w niej przeciw sobie przy pomocy wirtualnych jelonków rogaczy i innych insektów. Zdaniem ekologów, przez popularność gry ponad milion tych owadów jest importowanych w Japonii. Potem na specjalnych aukcjach internetowych sprzedaje się je w cenach nawet tysiąca złotych za jednego.

Gdy na produkt jest popyt, pojawia się i podaż. Odbicie tej prostej rynkowej zasady widać na przykładzie japońskich i niemieckich handlarzy okazami jelonka, którzy wędrują poprzez wysuszone tureckie góry Amanos w poszukiwaniu najwyżej cenionej odmiany jelonka rogacza - Lucanus cervus akbesianus.

"To entomologiczny holokaust!" - oburzają się ekolodzy. "Odkryliśmy, że ludzie szukający insektów płacą za każdego 5 do 30 lir (kilkadziesiąt złotych), a potem sprzedają za grube pieniądze!" - dodają.

Szczególnie ceniony Lucanus cervus akbesianus to podgatunek jelonka rogacza będącego w Polsce pod ścisłą ochroną i zagrożonego wyginięciem. Samce osiągają długość do 9 centymetrów. Ich charakterystyczne żuwaczki mogą mieć długość kolejnych 3,5 centymetra. O swoje terytorium zaciekle walczą z innymi samcami aż do śmierci, używając swojego "poroża", aby zmiażdżyć przeciwnika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj