Dziennik Gazeta Prawana logo

"MFW czeka na reformę finansów publicznych"

23 listopada 2009, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walurowego polski deficyt fiskalny będzie w tym roku znacznie większy, niż spodziewano się tego w maju, gdy Polska występowała o udostępnienie linii. Dziś MFW ocenia, że nasz deficyt wyniesie w tym roku 6,1 proc. PKB.

Kilkanaście dni temu MFW sprawdzał, czy Polska jeszcze spełnia kryteria przyznania tej linii (FCL). Pomyślnie przeszliśmy ten przegląd.

Nie, to jest przegląd standardowy. Przechodzi go każdy kraj, który ma FCL.

Według prognoz funduszu polski deficyt fiskalny będzie w tym roku znacznie większy, niż spodziewano się tego w maju, gdy Polska występowała o udostępnienie linii. Dziś MFW ocenia, że nasz deficyt wyniesie w tym roku 6,1 proc. PKB. W przyszłym roku może to być 6,9 proc. PKB. Mimo tych prognoz Polska w dalszym ciągu może korzystać z FCL przynajmniej do początku maja przyszłego roku.

Fundusz rekomendował wcześniej krajom, które mają stabilną sytuację gospodarczą, by nie zacieśniały polityki fiskalnej. MFW sugerował, że w sytuacji, gdy dochodzi do zmniejszenia dochodów z podatków, nie próbować trzymać deficytu przez zaciskanie wydatków, by nie dusić dodatkowo gospodarki przez blokowanie napływu do niej kapitału. To dotyczyło również Polski. Ale polskie władze początkowo uznały, że niski deficyt trzeba utrzymywać ze względu na plan przyjęcia euro. Kiedy okazało się, że niestabilność na rynkach finansowych i brak politycznej zgody utrudniają realizację tego celu, rząd uznał, że może trochę poluzować politykę fiskalną, żeby utrzymać wzrost PKB, uniknąć recesji.

Widać to w strukturze PKB. Rośnie konsumpcja. A rośnie dlatego, że Polacy mają więcej pieniędzy w kieszeni dzięki reformie podatkowej. Nie ograniczono też transferów socjalnych, co przełożyło się na wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym, emerytur i rent.

MFW podkreśla, że ważną kotwicą dla stabilności finansów publicznych w Polsce są progi ostrożnościowe dla długu publicznego, które są zapisane w polskim prawie. Ustanowienie tych progów to dla funduszu argument, że nie ma obawy o to, że Polska lawinowo i bez żadnej kontroli zwiększy deficyt, a tym samym dług. MFW wie, że polski rząd byłby zmuszony do podjęcia pewnych dość bolesnych działań, jeśli progi zostałyby przekroczone.

Progi to bezpiecznik w polityce fiskalnej. Instytucje międzynarodowe czy to Komisja Europejska, MFW, czy OECD wiele razy podkreślały, że stabilność fiskalna Polski jest oparta na tych regułach. I nie sądzę, żeby w interesie rządu było wyłączenie na jakiś czas tych bezpieczników. To zostałoby bardzo niekorzystnie odebrane. Tym bardziej że te regulacje często stawiano innym za wzór.

Jeśli dług wzrośnie i procedury ostrożnościowe zadziałają, może to uwiarygodnić nasz system fiskalny instytucje międzynarodowe miałyby dowód na to, że zapisy na ten temat w ustawie o finansach publicznych nie są puste. Ale uruchomienie programu naprawczego zapewne spowodowałoby obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego. Bo program sprowadzałby się do równoważenia budżetu. A można to zrobić na dwa sposoby: albo ciąć wydatki, albo szukać dodatkowych dochodów przez zwiększanie podatków. Obie metody mogą hamować wzrost. I dlatego trzeba tak prowadzić politykę gospodarczą, by nie trzeba było ich używać.

Plan jest bardzo ambitny. Nie wiemy, co będzie się działo ze światową gospodarką w przyszłym roku i w jakiej kondycji będą rynki finansowe. Czy uda się znaleźć nabywców na prywatyzowane spółki? Ostatnie transakcje nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Niektóre oferty cieszą się ogromnym powodzeniem, inne nie. Trudno więc przewidzieć, jak będzie wyglądała prywatyzacja w przyszłym roku, ale ważny jest cel: jeżeli ten proces będzie kontynuowany, a inwestorzy będą mieli jasność co do kierunku polityki gospodarczej rządu, to jest szansa na to, żeby przyciągnąć tu zagraniczny kapitał.

Kiedy MFW radził rozluźnienie polityki fiskalnej, to jednocześnie rekomendował opracowanie tzw. strategii wyjścia czyli sposobu ograniczenia deficytu, gdy sytuacja gospodarcza się ustabilizuje. O ile wiem, Ministerstwo Finansów pracuje nad takim planem konsolidacji finansów publicznych.

Polska jest między młotem a kowadłem: chce się rozwijać, absorbować w tym celu środki unijne, a jednocześnie państwo musi wypełniać swoje zobowiązania wobec społeczeństwa. Żeby to pogodzić i znaleźć na to pieniądze, trzeba będzie wybrać: albo zwiększamy bazę podatkową, albo w wydatkach skupiamy się na tym, co istotne. Jeżeli postawimy na naukę, infrastrukturę i budownictwo, to powinniśmy przeznaczać więcej środków na te cele kosztem nakładów na cele społeczne. Nie jestem pewna, czy kotwica wydatkowa powinna dotyczyć wszystkich grup wydatków. Lepiej byłoby, gdyby część z nich mogła być zwiększona kosztem ograniczenia lub nawet likwidacji innych. Ale każda reguła fiskalna zmierzająca do limitowania wzrostu wydatków jest dobra. Pamiętajmy, że przed nami ściana w postaci progu dla długu w wysokości 55 proc. PKB.

Może spaść popyt na papiery skarbowe albo będą one sprzedawane z dużą premią. To oznacza problemy z finansowaniem deficytu albo rolowaniem starego długu. Złoty może się osłabić, bo dojdzie do tego odpływ kapitału z innych polskich aktywów.

*Katarzyna Zajdel-Kurowska, przedstawicielka Polski w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj