Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski rozgoryczony planem Trumpa. "Mam nadzieję, że to tylko taktyka"

18 lutego 2026, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/PAP Archiwalny
"Ukraińcy odrzuciliby porozumienie zakładające jednostronne wycofanie ukraińskich sił z Donbasu i przekazanie tego regionu Rosji" – powiedział Axiosowi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Ocenił za niesprawiedliwe to, że prezydent USA Donald Trump publicznie wzywa Ukrainę, a nie Rosję do ustępstw.

Zełenski przekazał, że amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner powiedzieli mu, iż Rosja naprawdę chce zakończyć wojnę, jednak on sam pozostaje bardziej pesymistyczny w tej kwestii.

Zełenski: Amerykanie nie mogą mnie do tego zmusić

Prezydent miał też polecić Amerykanom, by nie próbowali zmusić go do "sprzedania wizji pokoju", który jego naród by postrzegał jako "nieudaną historię".

Zełenski: To niesprawiedliwe, że Trump wzywa do ustępstw Ukrainę

Prezydent nie krył też goryczy z powodu plany Trumpa. Ocenił, że to "nie jest sprawiedliwe", iż Trump publicznie wzywa Ukrainę, a nie Rosję do ustępstw. Zaznaczył też, że "danie zwycięstwa" Władimirowi Putinowi nie jest sposobem na ustanowienie długotrwałego pokoju.

Zełenski: Mam nadzieję, że to tylko taktyka Trumpa

Axios zaznaczył, że Trump dwukrotnie w ostatnich dniach powiedział, iż to Ukraina powinna pójść na ustępstwa. Mam nadzieję, że to tylko jego taktyka, a nie decyzja – podkreślił Zełenski.

Zełenski: Chcę spotkania z Putinem twarzą w twarz

Zełenski powtórzył, że najlepszym sposobem na wypracowanie przełomu w sprawie terytorium byłoby spotkanie z Putinem twarzą w twarz. Dodał, że polecił swojemu zespołowi podniesienie kwestii spotkania na szczeblu przywódców w Genewie.

Jak napisał Axios, amerykańscy mediatorzy zaproponowali, aby siły ukraińskie wycofały się z części Donbasu, którą obecnie kontrolują, i umożliwiły utworzenie na tym obszarze zdemilitaryzowanej "wolnej strefy ekonomicznej". Waszyngton nie zajął stanowiska w sprawie tego, które państwo sprawowałoby nad nią suwerenność.

Prezydent Ukrainy zadeklarował, że jest gotowy, by omówić wycofanie wojsk ukraińskich z Donbasu, lecz Rosjanie musieliby wycofać swoje siły na taką samą odległość. Odrzucił też rosyjskie roszczenia do suwerenności nad tym terytorium. Ok. 10 proc. Donbasu jest pod kontrolą ukraińskich sił.

Zełenski powiadomił też, że USA i Ukraina uzgodniły, iż porozumienie pokojowe musi być poddane pod referendum w Ukrainie.

Według niego porozumienie zakładające wycofanie Ukraińców z Donbasu, co wiązałoby się z poświęceniem suwerenności i obywatelstwa tamtejszych mieszkańców, byłoby odrzucone w referendum.

Zełenski: Ludzie nigdy by mi tego nie wybaczyli

Z emocjonalnego punktu widzenia ludzie nigdy tego nie wybaczą. Nigdy. Nie wybaczą mi, nie wybaczą (USA) – dodał. Zaznaczył też, że Ukraińcy "nie rozumieją, dlaczego" mieliby zostać proszeni o oddanie dodatkowego terytorium.

Prezydent uważa natomiast, że Ukraińcy zgodziliby się na umowę, która zamraża obecne linie frontu w Donbasie.

Jednak – jak zauważył Axios – Rosja upiera się przy przejęciu całego Donbasu – czy to siłą, czy w ramach negocjacji.

Podczas gdy rozmowy polityczne przebiegają powoli, negocjacje wojskowe z Rosją w Abu Zabi były bardziej produktywne – przekazał Zełenski.

Strony w dużej mierze zgodziły się w sprawie kierowanego przez USA mechanizmu monitorowania zawieszenia broni za pomocą dronów – powiedział przywódca. Ukraina chce również zaangażowania w ten proces krajów europejskich, czemu Rosjanie są jednak przeciwni.

Zełenski nie wykluczył, że oprócz referendum w Ukrainie mogłyby odbyć się wybory prezydenckie. We wrześniu powiedział Axiosowi, że odejdzie z polityki, gdy wojna się skończy. Jednak we wtorek zasugerował, że mógłby kandydować w wyborach, które – jak podkreślił – powinny odbyć się w czasie zawieszenia broni.

Przekazał też, że Rosja zgodziła się dotychczas na jednodniowy rozejm, by Ukraina zorganizowała i przeprowadziła ogólnokrajowe głosowanie. Z kolei według Zełenskiego potrzeba na to 60 dni. Według niego takie stanowisko Rosji jest absurdalne i świadczy o tym, że Moskwa nie jest gotowa na prawdziwy pokój.

Delegacje Ukrainy, USA i Rosji zakończyły pierwszy dzień trójstronnych negocjacji w Genewie – poinformował we wtorek przewodniczący ukraińskiej delegacji Rustem Umierow. W środę grupy polityczna i wojskowa wznowią swoją prace – zapowiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj