Portal BR24 określił sytuację w regionie jako poważną.

Seria incydentów

"Jak potwierdza Bundeswehra, w przeszłości dochodziło do sporadycznych lub okresowych zakłóceń niemieckich systemów łączności przez siły rosyjskie lub białoruskie" – napisano.

Reklama

Według BR wpisuje się to w serię incydentów obejmujących również lotnictwo cywilne i żeglugę na Morzu Bałtyckim. Przypomniano, że litewskie ministerstwo obrony od czasu pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę informuje o nasileniu takich działań, w tym o utrudnieniach w korzystaniu z nawigacji GPS.

Wiceadmirał Bundeswehry Thomas Daum, stojący na czele sił odpowiedzialnych za cyberprzestrzeń i przestrzeń informacyjną, powiedział w rozmowie z portalem, że w krajach bałtyckich obserwowane jest „całe spektrum działań zakłócających” – od cyberataków, przez zakłócanie radarów i łączności lotniczej, po kampanie dezinformacyjne.

Żołnierze na podsłuchu

Reklama

Jak dodał, przebywający na miejscu specjaliści Bundeswehry odnoszą czasem wrażenie, że podczas rozmów telefonicznych z rodziną ktoś może ich podsłuchiwać. Według Dauma rosyjskie zdolności w tym zakresie zostały potwierdzone. Żołnierz ma poczucie, że nie jest sam podczas rozmowy z bliską osobą. To także element wywoływania niepewności – zaznaczył.

Zdaniem wiceadmirała działania zakłócające i próby podsłuchu stały się w regionie Litwy niemal codziennością. Podkreślił, że Rosja wiele zainwestowała w wojnę elektroniczną, traktując ją jako kluczowy element operacji wojskowych, mający "oślepić i ogłuszyć" przeciwnika. Dodał, że Bundeswehra ma w tej dziedzinie jeszcze wiele do nadrobienia.

Naruszenia przestrzeni powietrznej

W rejonie Morza Bałtyckiego regularnie dochodzi do działań hybrydowych przypisywanych Rosji i Białorusi. Litwa informowała m.in. o setkach naruszeń przestrzeni powietrznej przez balony przemytnicze i drony nadlatujące z Białorusi.

Niemcy na Litwie

W reakcji na możliwe zagrożenie wschodniej flanki NATO zdecydowało o jej wzmocnieniu. W tym celu utworzono w 2025 r. niemiecką 45. brygadę pancerną "Litwa". Jej zadaniem jest zapobieganie sytuacjom kryzysowym oraz odstraszanie Rosji poprzez stałą obecność wojsk. Jednostka ma być w pełni zdolna do działania na miejscu, bez konieczności przerzutu sił z Niemiec w razie eskalacji zagrożenia. Do 2027 r. brygada "Litwa" ma liczyć 4800 żołnierzy i około 200 pracowników cywilnych. Obecnie na Litwie stacjonuje 1,7–1,8 tys. niemieckich żołnierzy; do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do 2 tys.