"Plan Trumpa nie wypalił" – pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Niemiecka prasa: Trump ma problem
"Nominując Modżtabę Chameneia na nowego przywódcę Iranu, irański reżim pokazał, że nie myśli o kapitulacji. Trump ma problem, który w przeszłości był wielokrotnie przyczyną porażki Zachodu" – ocenia gazeta.
"Po 10 dniach trudno wyrobić sobie realistyczny pogląd na sytuację wojskową w Iranie i jego otoczeniu. Do triumfalnych doniesień z Waszyngtonu nie pasuje to, że Irańczycy nadal ostrzeliwują swoich sąsiadów i Izrael. Do pewnych siebie wypowiedzi z Teheranu nie pasuje natomiast fakt, że szkody wyrządzane przez irańskie rakiety są niewielkie" – czytamy w "FAZ".
Niemiecka prasa: Scenariusz wenezuelski się nie sprawdził
Wybór Modżtaby Chameneia na najwyższego przywódcę jest sygnałem, że irański reżim nie myśli o kapitulacji. "Scenariusz wenezuelski w Iranie dotychczas się nie sprawdził. Mimo intensywnych nalotów Trump nie zapobiegł przekazaniu władzy w kraju osobie, którą wyraźnie odrzucał" – zauważa dziennik.
Strategiczna sytuacja obu stron się pogarsza. Irańczycy tracą siłę rażenia, gdyż coraz większa ilość ich broni jest niszczona w bombardowaniach. Natomiast sojusz amerykańsko-izraelski nie jest w stanie w wystarczającym stopniu kontrolować wydarzeń bez zaangażowania wojsk lądowych.
Niemiecka prasa: Trump w sytuacji wojny asymetrycznej
Trump znalazł się w sytuacji wojny asymetrycznej, w której Zachód w najnowszej historii wielokrotnie ponosił już porażki. Iran jest znacznie słabszy niż USA i dlatego bierze na cel amerykańskich sojuszników, globalne rynki ropy naftowej i opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. "Wynik tej konfrontacji jest otwarty" – ocenia w konkluzji „FAZ”.
"Nowy silny człowiek w Teheranie pozostanie tym, czym był zawsze: fantomem" – pisze "Sueddeutsche Zeitung".
Nominacja Modżtaby Chameneia była w rzeczywistości zamachem stanu, a nie wyborem. "Islamska Republika stała się dyktaturą wojskową z Chameneiem jako postacią symbolizującą kontynuację" – zauważa gazeta.
Władze w Teheranie składają się z generałów i byłych generałów, którzy stali się politykami. Nie mają oni zamiaru podejmować dialogu ani z Trumpem, ani z własnym narodem. "Reżim spodziewał się wojny i podjął ryzyko, ponieważ myślał, że wojnę przeżyje. Najwidoczniej ciągle w to wierzy" – podsumowuje "SZ".
Niemiecka prasa: Twardogłowi wyznaczają kierunek w Iranie
Tygodnik "Der Spiegel" zauważa, że "twardogłowi wyznaczają kierunek w Iranie". Nominacja syna Chameneia oznacza faktyczne przejęcie władzy przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, który nie jest zainteresowany negocjacjami z Trumpem - pisze.
Gazeta podkreśla, że Modżtaba Chamenei jest blisko związany ze Strażnikami i jako 17-latek walczył w ich szeregach przeciwko Irakowi.
Reformatorzy, do których zalicza się prezydent Iranu Masud Pezeszkian, wydają się ostatecznie pobici. Nowy przywódca i jego zaufani współpracownicy "stawiają na konfrontację". Reżim w Teheranie zakłada, że jest w stanie znieść więcej cierpień niż jego przeciwnicy – podsumowuje "Der Spiegel".