Dziennik Gazeta Prawana logo

"Najważniejsze, że był tam obecny"

13 marca 2009, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
”Jest to pytanie do premiera, bo dotyczy bardzo osobistej sprawy. Może uznał, że wszystko już zostało powiedziane?” - zastanawia się marszałek Stefan Niesiołowski, tłumacząc brak mowy pożegnalnej premiera Tuska na pogrzebie prof. Religi. ”Najważniejsze chyba, że był obecny na tej uroczystości” - dodaje.

Na pogrzebie Zbigniewa Religi zabrakło mowy pożegnalnej premiera Donalda Tuska. O to, czy znane są powody, dla jakich premier nie zabrał głosu, zapytaliśmy marszałka

" Nie wiem. Najważniejsze chyba jest, że był obecny na tej uroczystości. Byłbym bardzo ostrożny na temat dzielenia ludzi, że ten przemawiał, a ten nie, więc ten jest lepszy, a ten gorszy. Ja bym w to nie wchodził.

Z panem premierem rozmawiałem dosyć dawno na temat pana prof. Religi i mówił o nim bardzo ciepło. Od pewnego czasu nie było wątpliwości, że stan jest bardzo poważny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj