Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk uważa Sikorskiego za zagrożenie

3 kwietnia 2009, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
CzarneckiTusk uważa Sikorskiego za zagrożenie
CzarneckiTusk uważa Sikorskiego za zagrożenie/Inne
Premier Tusk w gruncie rzeczy od początku nie wierzył w Sikorskiego. Specjalnie niewiele robił, żeby Sikorski został sekretarzem generalnym NATO, upatrując w nim przyszłego rywala o przywództwo w Platformie, a także być może w walce o prezydenturę - mówi eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki, komentując zapowiedź Donalda Tuska, że Sikorski nie będzie oficjalnym polskim kandydatem w staraniach o fotel sekretarza generalnego NATO.

Dowodem tej niewiary jest niebywała wypowiedź Donalda Tuska sprzed kilku miesięcy, gdy publicznie w wywiadzie dla jednej z gazet powiedział, że daje Sikorskiemu 20 proc. szans. . Delikatnie mówiąc, myślę, że rząd nie zrobił wszystkiego, zrobił niewiele, by wypromować Sikorskiego. Teraz premier rozpaczliwie usiłuje uciec od odpowiedzialności, mówiąc, że może prezydent na szczycie coś jeszcze załatwi. .

. Był na pierwszym miejscu w rankingu polityków przed Tuskiem. Te wszystkie czynniki nie przysporzyły sympatii Tuska dla Sikorskiego. . Nie wiem, czy celowo sabotował kandydaturę Sikorskiego na sekretarza generalnego NATO, ale liczy się końcowy efekt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj