Prezydent opowiedział się za kandydaturą duńskiego premiera w czasie uroczystej kolacji - dowiedziała się nieoficjalnie TVN24. Można się było tego
spodziewać - mimo wcześniejszych deklaracji Lecha Kaczyńskiego o poparciu dla Sikorskiego. Szef polskiego MSZ w wyścigu do fotela
sekretarza generalnego NATO.
>>> Prezydent i premier nie chcą Sikorskiego
Sytuacji Sikorskiego nie poprawia także stanowisko premiera. Donald Tusk wprost przyznał, że jego . Nieprzyjemnie w tym kontekście zabrzmiały też słowa premiera. "Dla Polski dosyć istotnym warunkiem poparcia jakiegokolwiek kandydata jest to, że efektem działania przyszłego
sekretarza generalnego NATO musi być większe bezpieczeństwo Polski, a " - mówił Donald Tusk.
Piątkowe negocjacje w sprawie nowego szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego zablokowała Turcja. Nie zgodziła się na kandydaturę Andersa Fogh Rasmussena. Stało się więc tak, jak przewidywali
komentatorzy. To najpewniej , w której kilka lat temu prasa opublikowała karykatury proroka Mahometa. Dlaczego Turcy są tak wrażliwi na tym
punkcie? Bo przedstawianie wizerunków Mahometa jest w islamie kategorycznie zakazane.
Teoretycznie więc na sekretarza generalnego NATO. Teoretycznie, bo nie wydaje się, by Turcy blokowali duńskiego premiera właśnie po to, by wypromować polskiego ministra spraw zagranicznych.
Przekonanie Turcji do zgody na oddanie duńskiemu premierowi sterów NATO nie będzie łatwe. Turcy są jednym z ważniejszych członków Sojuszu, a stawiany przez nich argument o znieważeniu przez duńską prasę proroka Mahometa jest bardzo mocny. W tej sytuacji pozostałe państwa NATO będą musiały znaleźć sposób, by załagodzić tę sprawę. Być może ceną za zgodę na Rasmussena będzie .
Dalszy ciąg negocjacji na szczycie NATO w niemieckim Baden-Baden w sobotę.