Ostatnią rzeczą, którą chcielibyśmy osiągnąć, jest tworzenie wrażenia, iż palestra powinna pozostawać poza krytyką - piszą w DZIENNIKU Joanna Agacka-Indecka i Piotr Sendecki, wiceprezesi Naczelnej Rady Adwokackiej.
Na wstępie wypada podziękować DZIENNIKOWI i Jerzemu Jachowiczowi za zainicjowanie poważnej debaty na temat prestiżu zawodu adwokata. Nawet jeżeli diagnoza Jerzego
Jachowicza jest nie tyle niesprawiedliwa, co po prostu odbiega od stanu faktycznego.
Prestiż nie jest bowiem jedynie odbiciem rzeczywistej kondycji palestry, ale także jej postrzegania przez opinię publiczną. Dlatego i jako adwokaci, i jako wiceprezesi NRA nie możemy udawać, że problemu nie ma.
Z adwokaturą nie jest źle
Prosty przegląd spraw najbardziej bulwersujących opinię publiczną w ostatnich kilkunastu miesiącach nie pozostawia wątpliwości, że przykłady przestępców bądź osób naruszających podstawowe standardy etyczne można znaleźć we wszystkich zawodach zaufania publicznego. Media wskazywały takie przypadki, a sądy wydawały wyroki w sprawach lekarzy, sędziów, naukowców, księży, policjantów, pielęgniarek, a nawet dziennikarzy.
Nie piszemy tego po to, żeby relatywizować winy adwokatów, a w żadnym wypadku nie po to, aby pomniejszać znaczenie przytoczonych przykładów patologii. Chcemy jedynie zwrócić uwagę na to, że zasadnicza dla oceny każdego środowiska i samorządu zawodowego jest nie tylko statystyka patologii (artykuł zresztą żadnych takich danych nie przywołuje), ale przede wszystkim to, jak środowisko radzi sobie z czarnymi owcami. Warto zatem przytoczyć informację, że w 2005 roku w sądach dyscyplinarnych toczyło się 197 spraw przeciwko adwokatom (na 8 tys. adwokatów w Polsce), 157 zostało rozpoznanych, a osiem zakończyło się wydaleniem z palestry. Średni czas postępowania wyniósł 4,5 miesiąca.
Można oczywiście uważać, że postępowań takich jest za mało. Chcielibyśmy jednak zwrócić uwagę, że w Polsce w porównaniu z państwami Unii Europejskiej zarówno postępowań dyscyplinarnych, jak i nałożonych przez sądy dyscyplinarne sankcji nie jest mniej (licząc na tysiąc adwokatów).
Według danych przedstawionych w raportach Rady Europy na temat systemów prawnych w Europie Polska - w porównaniu ze zbliżoną pod względem liczby mieszkańców i miejsca zajmowanego w UE Hiszpanią - ma dwa i pół raza więcej postępowań dyscyplinarnych i dwa razy więcej sankcji.
Oddzielną kwestią jest to, czy system sądownictwa dyscyplinarnego nie wymaga zmian. Bylibyśmy ostatnimi osobami, które będą bronić takiej opinii. Podkreślić należy, że Ośrodek Badawczy Adwokatury przy Naczelnej Radzie Adwokackiej przygotował w zeszłym roku projekt ustawy o postępowaniu dyscyplinarnym. Rozwiązania zawarte w naszym projekcie w dużej części zostały wykorzystane w ustawie przyjętej właśnie przez Sejm. Dzięki temu adwokackie postępowanie dyscyplinarne jest otwarte i ma przejrzyste zasady.
Nowe warunki dla palestry
Transformacja polityczna i ekonomiczna, która nastąpiła po 1989 r., zmieniła zasadniczo warunki, w jakich działa adwokatura. Z jednej strony zwiększyła możliwości uzyskiwania wysokich dochodów przez część środowiska zajmującego się głównie poważnymi sprawami gospodarczymi i doradztwem dla giełdowych firm, w szczególności w dużych aglomeracjach. Z drugiej strony mniej widoczna stała się jedna z naturalnych ról adwokata - obrońcy obywatela przed represyjnym państwem, bo państwo totalitarne przestało istnieć. Wolne media w sposób naturalny zajmujące się nie zwykłymi, codziennymi, lecz wyjątkowymi i wywołującymi sensację sprawami przyczyniły się też do formułowania sądów o powszechnej lukratywności zawodu adwokata, powołując się na stanowiące w istocie margines sprawy, w których honoraria są wysokie. Adwokatura jest jednak zróżnicowana, tak jak całe społeczeństwo, również dochodowo. Jest wśród nas znacząca grupa osób posiadających duże doświadczenie zawodowe, wiedzę i ugruntowane zasady etyczne, która z trudem radzi sobie w istniejącej rzeczywistości. Wykreowana wokół adwokatów jako krezusów finansowych atmosfera stanowi dobrą, niestety, pożywkę dla pokus osiągania dochodów w sposób niezgodny ze standardami naszej profesji.
Nie jest prawdą, że "cała energia adwokatów jest skierowana na jeden cel - pieniądze". Nie starczyłoby miejsca w tym artykule na wymienienie adwokatów, którzy angażują się w darmową pomoc prawną potrzebującym oraz przykładów prac dla naprawy systemu wymiaru sprawiedliwości. Adwokatura systematycznie bierze udział w tygodniach pomocy ofiarom przestępstw, uczestniczy aktywnie w procesie tworzenia prawa (konsultacje prowadzone w resorcie sprawiedliwości, udział w pracach komisji i podkomisji sejmowych i senackich), angażuje się w obronę praw człowieka czy w zwalczanie takich patologii życia publicznego jak korupcja.
Pamiętajmy także, że dawniej zaangażowanie publiczne adwokatów było łatwiej zauważalne, ponieważ dużo częstsze były sytuacje, gdy obywatele, a szczególnie działacze opozycyjni, wymagali obrony przed totalitarnym państwem.
Zaufanie publiczne
Zawód zaufania publicznego stawia wysokie wymagania osobom pragnącym go wykonywać. Niestety musimy jednoznacznie stwierdzić, że resort sprawiedliwości proponuje regulacje, które zagrożą jakości usług prawnych. Nie jest prawdą, jak pisze Jerzy Jachowicz, że samorząd nie protestuje przeciw tym propozycjom. Naczelna Rada Adwokacka bardzo krytycznie odnosiła się do projektu rządowego w tym zakresie, wielokrotnie przedstawiając swoje stanowisko i opinie. W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny na wniosek Naczelnej Rady Adwokackiej orzekł, że wiele przepisów ustawy zwanej ustawą Gosiewskiego było niezgodnych z konstytucją.
Jeżeli władza chce opierać swoją popularność i siłę na podważaniu wszelkich autorytetów, to trudno się spodziewać, aby nie cierpiał na tym prestiż zawodów zaufania publicznego. W tej sprawie pozostaje nam chyba jednak tylko pamiętać, że jest to postawa dość krótkowzroczna. Brak zaufania uderzy kiedyś rykoszetem we władzę, która go upowszechnia.
Ostatnią rzeczą, którą chcielibyśmy osiągnąć, jest tworzenie wrażenia, iż palestra bądź NRA powinny pozostawać poza krytyką. Naczelna Rada Adwokacka deklaruje chęć i gotowość do udzielania dziennikarzom wszelkich informacji o działalności samorządu i pracy adwokatów, niezależnie od tego, jak trudne tematy będą poruszane i jak dalece krytyczne głosy w debacie będą prezentowane. Adwokatura jest i będzie nie tylko aktywnym uczestnikiem tej debaty, ale przede wszystkim jej inicjatorem.
Prestiż nie jest bowiem jedynie odbiciem rzeczywistej kondycji palestry, ale także jej postrzegania przez opinię publiczną. Dlatego i jako adwokaci, i jako wiceprezesi NRA nie możemy udawać, że problemu nie ma.
Z adwokaturą nie jest źle
Prosty przegląd spraw najbardziej bulwersujących opinię publiczną w ostatnich kilkunastu miesiącach nie pozostawia wątpliwości, że przykłady przestępców bądź osób naruszających podstawowe standardy etyczne można znaleźć we wszystkich zawodach zaufania publicznego. Media wskazywały takie przypadki, a sądy wydawały wyroki w sprawach lekarzy, sędziów, naukowców, księży, policjantów, pielęgniarek, a nawet dziennikarzy.
Nie piszemy tego po to, żeby relatywizować winy adwokatów, a w żadnym wypadku nie po to, aby pomniejszać znaczenie przytoczonych przykładów patologii. Chcemy jedynie zwrócić uwagę na to, że zasadnicza dla oceny każdego środowiska i samorządu zawodowego jest nie tylko statystyka patologii (artykuł zresztą żadnych takich danych nie przywołuje), ale przede wszystkim to, jak środowisko radzi sobie z czarnymi owcami. Warto zatem przytoczyć informację, że w 2005 roku w sądach dyscyplinarnych toczyło się 197 spraw przeciwko adwokatom (na 8 tys. adwokatów w Polsce), 157 zostało rozpoznanych, a osiem zakończyło się wydaleniem z palestry. Średni czas postępowania wyniósł 4,5 miesiąca.
Można oczywiście uważać, że postępowań takich jest za mało. Chcielibyśmy jednak zwrócić uwagę, że w Polsce w porównaniu z państwami Unii Europejskiej zarówno postępowań dyscyplinarnych, jak i nałożonych przez sądy dyscyplinarne sankcji nie jest mniej (licząc na tysiąc adwokatów).
Według danych przedstawionych w raportach Rady Europy na temat systemów prawnych w Europie Polska - w porównaniu ze zbliżoną pod względem liczby mieszkańców i miejsca zajmowanego w UE Hiszpanią - ma dwa i pół raza więcej postępowań dyscyplinarnych i dwa razy więcej sankcji.
Oddzielną kwestią jest to, czy system sądownictwa dyscyplinarnego nie wymaga zmian. Bylibyśmy ostatnimi osobami, które będą bronić takiej opinii. Podkreślić należy, że Ośrodek Badawczy Adwokatury przy Naczelnej Radzie Adwokackiej przygotował w zeszłym roku projekt ustawy o postępowaniu dyscyplinarnym. Rozwiązania zawarte w naszym projekcie w dużej części zostały wykorzystane w ustawie przyjętej właśnie przez Sejm. Dzięki temu adwokackie postępowanie dyscyplinarne jest otwarte i ma przejrzyste zasady.
Nowe warunki dla palestry
Transformacja polityczna i ekonomiczna, która nastąpiła po 1989 r., zmieniła zasadniczo warunki, w jakich działa adwokatura. Z jednej strony zwiększyła możliwości uzyskiwania wysokich dochodów przez część środowiska zajmującego się głównie poważnymi sprawami gospodarczymi i doradztwem dla giełdowych firm, w szczególności w dużych aglomeracjach. Z drugiej strony mniej widoczna stała się jedna z naturalnych ról adwokata - obrońcy obywatela przed represyjnym państwem, bo państwo totalitarne przestało istnieć. Wolne media w sposób naturalny zajmujące się nie zwykłymi, codziennymi, lecz wyjątkowymi i wywołującymi sensację sprawami przyczyniły się też do formułowania sądów o powszechnej lukratywności zawodu adwokata, powołując się na stanowiące w istocie margines sprawy, w których honoraria są wysokie. Adwokatura jest jednak zróżnicowana, tak jak całe społeczeństwo, również dochodowo. Jest wśród nas znacząca grupa osób posiadających duże doświadczenie zawodowe, wiedzę i ugruntowane zasady etyczne, która z trudem radzi sobie w istniejącej rzeczywistości. Wykreowana wokół adwokatów jako krezusów finansowych atmosfera stanowi dobrą, niestety, pożywkę dla pokus osiągania dochodów w sposób niezgodny ze standardami naszej profesji.
Nie jest prawdą, że "cała energia adwokatów jest skierowana na jeden cel - pieniądze". Nie starczyłoby miejsca w tym artykule na wymienienie adwokatów, którzy angażują się w darmową pomoc prawną potrzebującym oraz przykładów prac dla naprawy systemu wymiaru sprawiedliwości. Adwokatura systematycznie bierze udział w tygodniach pomocy ofiarom przestępstw, uczestniczy aktywnie w procesie tworzenia prawa (konsultacje prowadzone w resorcie sprawiedliwości, udział w pracach komisji i podkomisji sejmowych i senackich), angażuje się w obronę praw człowieka czy w zwalczanie takich patologii życia publicznego jak korupcja.
Pamiętajmy także, że dawniej zaangażowanie publiczne adwokatów było łatwiej zauważalne, ponieważ dużo częstsze były sytuacje, gdy obywatele, a szczególnie działacze opozycyjni, wymagali obrony przed totalitarnym państwem.
Zaufanie publiczne
Zawód zaufania publicznego stawia wysokie wymagania osobom pragnącym go wykonywać. Niestety musimy jednoznacznie stwierdzić, że resort sprawiedliwości proponuje regulacje, które zagrożą jakości usług prawnych. Nie jest prawdą, jak pisze Jerzy Jachowicz, że samorząd nie protestuje przeciw tym propozycjom. Naczelna Rada Adwokacka bardzo krytycznie odnosiła się do projektu rządowego w tym zakresie, wielokrotnie przedstawiając swoje stanowisko i opinie. W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny na wniosek Naczelnej Rady Adwokackiej orzekł, że wiele przepisów ustawy zwanej ustawą Gosiewskiego było niezgodnych z konstytucją.
Jeżeli władza chce opierać swoją popularność i siłę na podważaniu wszelkich autorytetów, to trudno się spodziewać, aby nie cierpiał na tym prestiż zawodów zaufania publicznego. W tej sprawie pozostaje nam chyba jednak tylko pamiętać, że jest to postawa dość krótkowzroczna. Brak zaufania uderzy kiedyś rykoszetem we władzę, która go upowszechnia.
Ostatnią rzeczą, którą chcielibyśmy osiągnąć, jest tworzenie wrażenia, iż palestra bądź NRA powinny pozostawać poza krytyką. Naczelna Rada Adwokacka deklaruje chęć i gotowość do udzielania dziennikarzom wszelkich informacji o działalności samorządu i pracy adwokatów, niezależnie od tego, jak trudne tematy będą poruszane i jak dalece krytyczne głosy w debacie będą prezentowane. Adwokatura jest i będzie nie tylko aktywnym uczestnikiem tej debaty, ale przede wszystkim jej inicjatorem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl