Portal tygodnika "Der Spiegel" w artykule "Wycofanie się Trumpa" pisze o "nagłym zawieszeniu broni", które "rodzi pytania o rolę Chin, o sprzeciw w wojsku amerykańskim oraz o plany nuklearne Teheranu".
Niemcy: Rozejm niczego nie rozwiązuje
"Obóz prezydenta USA (Donalda Trumpa) twierdzi, że ten eskalacją retoryczną, choć odrażającą, osiągnął dokładnie to, co chciał osiągnąć. Jego krytycy uważają natomiast, że swoimi groźbami wobec Iranu doszedł do granicy i desperacko szukał wyjścia" – informuje niemiecki tygodnik.
W ocenie "Spiegla" zawieszenie broni "nie rozwiązuje jednak żadnej z podstawowych kwestii, co do których USA i Iran dotąd nie potrafiły się porozumieć". Chodzi tu o irańskie zapasy wzbogaconego uranu, przyszłość programu nuklearnego oraz arsenał pocisków balistycznych. Prócz tego Teheran podnosi kwestie zniesienia sankcji oraz wypłaty reparacji.
Niemcy: Hegseth wprowadził Trumpa w błąd
"Der Spiegel" odnotowuje, że zgodnie z doniesieniami amerykańskiej prasy w siłach zbrojnych USA "pojawił się ostatnio opór wobec potencjalnie sprzecznych z prawem międzynarodowym planów Trumpa". Przywołuje informacje "Wall Street Journal", że liczba celów ataku zatwierdzonych przez amerykańskie dowództwo na noc z wtorku na środę była "znacznie mniejsza", niż groził Trump, a szef Pentagonu Pete Hegseth miał dostarczać prezydentowi "wprowadzające w błąd informacje".
W pierwszym artykule po ogłoszeniu zawieszenia broni "Sueddeutsche Zeitung" ocenia, że po osiągnięciu rozejmu "świat może odetchnąć". Według dziennika prezydent USA ostatnio "wyglądał jakby desperacko szukał wyjścia z dramatycznej sytuacji, w którą sam się wpędził".
Niemcy: To się może powtórzyć za dwa tygodnie
"SZ" porównuje przebieg wydarzeń we wtorek do "tykającej bomby zegarowej", uznając że wiceprezydent USA J.D. Vance "sprawiał wrażenie, że możliwe jest użycie broni atomowej". "Nic nie wydawało się w stanie odwieść prezydenta USA od jego ultimatum. Ani błagalne, ani ostrzegawcze głosy, ani Demokraci, ani Republikanie, ani Watykan, ani Organizacja Narodów Zjednoczonych" – czytamy na portalu "SZ".
Równocześnie gazeta nie wyklucza, że "ta sama sytuacja powtórzy się za 14 dni, gdy zbliży się kolejny termin".
Niemcy: Tego Donald Trump nie przewidział
"SZ" zauważa, że otwarcie Cieśniny Ormuz "nie było pierwotnie strategicznym celem wojennym prezydenta USA", a "jej blokada była raczej skutkiem amerykańskich ataków, którego Trump najwyraźniej nie przewidział".