Negocjacje ws. wojny w Ukrainie
Ministrowie spraw zagranicznych krajów unijnych omówią zalety poszczególnych kandydatów na posiedzeniu w przyszłym tygodniu. USA i Ukraina poparły pomysł zaangażowania się UE w rozmowy z Putinem w sprawie zakończenia wojny przeciw Ukrainie – podały źródła, na które w środę powołuje się „FT”.
Waszyngton daje zielone światło
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa, zaangażowana w wojnę na Bliskim Wschodzie, przekazała UE, że nie ma nic przeciwko temu, by rozmawiała ona z Putinem równolegle do USA – powiedziało trzech rozmówców dziennika. - Wiedzą, że nic z tego nie wychodzi – oznajmiło jedno ze źródeł, odnosząc się do dotychczasowych wysiłków na rzecz zakończenia konfliktu.
UE odcięła oficjalne kanały komunikacyjne z Rosją po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Sporadyczne próby podjęcia rozmów podejmowali w tym czasie przywódcy niektórych krajów Wspólnoty.
Unia obawia się jednak, że przez brak postępów w rozmowach pod egidą USA sama znalazła się na bocznym torze negocjacji i porozumienie pokojowe może zostać zawarte na niekorzystnych warunkach – pisze „FT”. Z tego względu coraz więcej mówi się o mianowaniu unijnego wysłannika, mimo że między krajami UE istnieją głębokie różnice zdań co do zakresu takiego mandatu.
Angela Merkel, Mario Draghi i Alexander Stubb
Oprócz kandydatury Merkel i Draghiego pojawiły się propozycje upoważnienia do rozmów z Rosją prezydenta Finlandii Alexandra Stubba i jego poprzednika Sauliego Niinistoe – powiedzieli rozmówcy „FT”.
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa powiedział w maju, że UE przygotowuje się do potencjalnych rozmów z Putinem.
Według rozmówcy „FT” rozmowy między państwami członkowskimi toczą się na różnych szczeblach, a do formalnych rozmów przywódców UE mogłoby dojść na szczycie w czerwcu.
- Obaj zgadzamy się, że Europa musi być zaangażowana w negocjacje. To ważne, by mieć w tym procesie silny głos i udział, i warto ustalić, kto konkretnie będzie reprezentować Europę – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w niedzielę po rozmowie telefonicznej z Costą. We wtorek Zełenski przekazał, że rozmawiał z szefem ukraińskiej dyplomacji o negocjacjach z Rosją „i możliwym przedstawicielu UE w tym procesie”.
Stanowisko Zełenskiego
Wysoki rangą przedstawiciel Ukrainy powiedział, że Zełenski chciałby, aby rozmowami z Rosją ze strony europejskiej kierował „ktoś taki jak Draghi” albo „silny, urzędujący przywódca” któregoś z państw unijnych.
Wspomniane źródło dodało, że Zełenski ma rozmawiać na ten temat z przywódcami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii jeszcze w tym tygodniu.
Draghi jest uważany za bezpieczny wybór
Rozmówcy „FT” powiedzieli, że Draghi jest uważany za bezpieczny wybór i cieszy się w UE estymą, a fakt, że jest technokratą, może okazać się atutem. Rzecznik Draghiego odmówił komentarza.
Kontrowersje wokół Merkel
Również rzecznik Merkel nie odpowiedział na prośbę o komentarz. W poniedziałek była kanclerz wyraziła ubolewanie, że Europa nie uczestniczy w negocjacjach z Putinem. Powiedziała też, że choć niedocenianie Putina byłoby błędem, to podejdzie on poważnie tylko do rozmów z urzędującym przywódcą.
Zapytany o ewentualny udział Merkel w negocjacjach, kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w poniedziałek, że partnerzy w UE omawiają tę kwestię, i odmówił komentowania konkretnych nazwisk.
Merkel to dawna polityczna rywalka Merza, a niektórzy członkowie z jego partii CDU krytykowali ją za pogłębienie zależności energetycznej Niemiec od Rosji. Jeden z deputowanych CDU określił pomysł upoważnienia jej do udziału w negocjacjach jako „nonsensowny”.
Finlandia ze zbyt dużym bagażem na Wschodzie
O Niinistoe jeden z wysokich rangą urzędników europejskich powiedział, że choć „jest jednym z nielicznych Europejczyków, którzy utrzymują z Putinem robocze stosunki, to Rosjanie są obecnie bardzo źle nastawieni do Finlandii”. Kraj ten w reakcji na wojnę w Ukrainie przystąpił do NATO.
- Myślę, że powinien to być ktoś z kraju takiego jak Holandia albo Portugalia, który nie ma takiego bagażu jak państwa na wschodzie – powiedział jeden z urzędników.
Putin chciałby rozmawiać z Gerhardem Schroederem
Putin oznajmił, że jest otwarty na rozmowy z przedstawicielem krajów europejskich pod warunkiem, że wysłannik „nie powiedział różnych paskudnych rzeczy” o Rosji. Zasugerował byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, którego jednak kraje europejskie i Ukraina zdecydowanie odrzuciły.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow z aprobatą wypowiedział się w zeszłym tygodniu o europejskich próbach podjęcia rozmów z Moskwą. – Mamy nadzieję, że praktyczne podejście zwycięży i że odniesie to rzeczywiste skutki – powiedział Pieskow.
Rządy niektórych krajów są zaniepokojone dyskusjami na ten temat i obawiają się, że uwypuklą one jedynie różnice zdań między członkami UE na temat Ukrainy i Rosji. – To nie jest sprawa, którą należałoby omawiać publicznie przed przystąpieniem do działania – powiedział jeden z unijnych dyplomatów.
Ukrainie zależy na zawieszeniu broni
Wysokie rangą źródło w UE powiedziało, że Ukrainie zależy na tym, by Europa skłoniła Putina do natychmiastowego zawieszenia broni, które zamroziłoby obecną linię frontu.
Rosja bez ogródek odrzuciła jednak w lutym starania przedstawicieli Francji. Rosja dała do zrozumienia, że byłaby otwarta na bardziej „konstruktywne” podejście ze strony Europy – twierdzą źródła „FT”. Tymczasem kraje europejskie „wciąż nie mówią nic wartego uwagi, same slogany, że »jesteśmy za sprawiedliwym pokojem dla Ukrainy«” – powiedziała jedna z tych osób.
Dodała, że Rosji bardziej mogłyby odpowiadać rozmowy z czołowym europejskim mocarstwem zamiast z przedstawicielem całej Europy, gdyż - „jak przyznają sami Europejczycy - wypracowanie wspólnego stanowiska to męka, bo będą ulegać marginalnym krajom, by zachować europejską jedność”.