Donald Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Telegraph", że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Sojusz Północnoatlantycki nazwał "papierowym tygrysem".
Niemcy: W urzędzie kanclerza światło nie gaśnie
Zapowiadając zaplanowane na godz. 3 nad ranem w czwartek w Polsce orędzie Trumpa, "FAZ" pisze, że w nocy z "Wielkiej Środy na Wielki Czwartek w urzędzie kanclerskim światło nie zgaśnie". Zaznacza przy tym, że nie jest wiadomo, co ogłosi prezydent USA. Już wiadomo, że Trump w orędziu nie powtórzył gróźb pod adresem NATO.
Niemcy: Głęboka niechęć Trumpa do Europejczyków
Równocześnie "jedno od dawna jest jasne" i jest "jedna stała wyróżniająca się spośród sprzeczności Trumpa". To jego "głęboko zakorzeniona niechęć do Europejczyków oraz brak zainteresowania utrzymaniem sojuszu transatlantyckiego".
"Zrozumiała w obliczu działań Trumpa, ale niezbyt roztropna z punktu widzenia polityki sojuszniczej decyzja Europejczyków, by nie uczestniczyć w jego nieprzemyślanej kampanii przeciw Iranowi, ponownie wywołała wrzącą nienawiść Trumpa wobec tchórzy w Europie" – czytamy dalej w "FAZ".
Gazeta porównuje Trumpa do "superwulkanu", a polityków jego administracji – do "bocznych stróżek lawy". Pisze o "dodatkowo ostatnio wzmocnionych poważnych wątpliwościach, czy Ameryka Trumpa nadal czuje się związana zobowiązaniem do obrony wynikającym z traktatu NATO".
Jak zauważa "FAZ", rząd w Berlinie "trzyma się jeszcze, choć wydaje się to już rozpaczliwe, nadziei, że wśród Republikanów wciąż jest wystarczająco wielu rozsądnych, którzy zapobiegną wycofaniu Amerykanów z Europy lub nawet formalnemu wypowiedzeniu traktatu NATO".
Niemcy: Europa jest zdana sama na siebie
"FAZ" kwituje, że Europa w konfrontacji z "wielkorosyjskim imperializmem jest w dużej mierze zdana sama na siebie" i "musi w końcu to zrozumieć i wyciągnąć z tego konsekwencje, sięgające aż po zbrojenia nuklearne".