Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny już tego nie ukrywają. Jest oficjalne oświadczenie ws. Iranu

8 kwietnia 2026, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Busan,,South,Korea,–,October,30,,2025:,Chinese,President,Xi
Chiny już tego nie ukrywają. Jest oficjalne oświadczenie/Shutterstock
Chiny z zadowoleniem przyjmują ogłoszenie przez zainteresowane strony porozumienia o rozejmie – oświadczyła w środę rzeczniczka chińskiego resortu spraw zagranicznych Mao Ning, nawiązując do wyników negocjacji USA z Iranem. Dyplomatka zapewniła, że Pekin wciąż będzie angażować się w przywracanie pokoju na Bliskim Wschodzie.

Mao, pytana o słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który w rozmowie z agencją AFP wyraził przekonanie, że Chiny skłoniły Iran do negocjacji, nie odpowiedziała wprost, lecz podkreśliła aktywne zaangażowanie dyplomatyczne swojego kraju. Od wybuchu konfliktu Chiny zawsze opowiadały się za zawieszeniem broni i pokojem – zaznaczyła podczas regularnego briefingu.

Chińska dyplomacja wahadłowa

Mao Ning dodała, że chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi odbył 26 rozmów telefonicznych z odpowiednikami z innych państw, a specjalny wysłannik Pekinu prowadzi w regionie Zatoki Perskiej tzw. dyplomację wahadłową. Wymieniła też wspólną z Pakistanem pięciopunktową inicjatywę na rzecz przywrócenia pokoju.

Jako odpowiedzialne mocarstwo, Chiny będą nadal odgrywać konstruktywną rolę – zapewniła. Dopytywana o doniesienia dotyczące planów pobierania przez Iran i Oman opłat za korzystanie z cieśniny Ormuz, przypomniała, że drożność tego szlaku "leży w interesie społeczności międzynarodowej". Mamy nadzieję, że wszystkie strony będą współpracować, aby promować wczesne wznowienie normalnego tranzytu – podsumowała.

USA i Iran zgodziły się na zawieszenie broni

W nocy z wtorku na środę, tuż przed upływem terminu ultimatum wyznaczonego przez prezydenta Donalda Trumpa, USA i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Częścią rozejmu osiągniętego za pośrednictwem Pakistanu jest ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach - przed rozpoczęciem 28 lutego nalotów USA i Izraela na Iran - transportowanych było około 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej i około 25 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: IranUSAChiny
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj