Dziennik Gazeta Prawana logo

W niedzielę wybory na Węgrzech. Najnowsze sondaże pokazują wyraźny trend

dzisiaj, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Orban
Viktor Orban po wyborach na Węgrzech może stracić władzę/Shutterstock
Niezależne ośrodki badania opinii publicznej odnotowują rosnące poparcie opozycyjnej Tiszy przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. W sondażach instytucji związanych z rządem większym poparciem cieszy się partia Fidesz premiera Viktora Orbana.

Prowadzone w ostatnich miesiącach badania opinii publicznej na Węgrzech wykazały, że scenę polityczną tego kraju zawłaszczyły niemal w całości dwa ugrupowania: rządzący Fidesz i opozycyjna Tisza. W ostatnich tygodniach przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi większość niezależnych sondaży wykazywało poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu wahającym się między 35-38 proc. Badania wykazały również rosnące poparcie opozycji przy jednoczesnym spadku popularności ugrupowania rządzącego.

Tisza zwiększyła przewagę

W opublikowanych na początku kwietnia badaniach ośrodka 21 Research Center Tisza uzyskała 56 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców w porównaniu do 53 proc. na początku marca. 37 proc. badanych poparło Fidesz, co oznacza spadek wobec 39 proc. trzy tygodnie wcześniej. Wśród ogółu społeczeństwa kierowana przez Petera Magyara partia opozycyjna uzyskała 40 proc. poparcia, a ugrupowanie Orbana - 28 proc.

Inny sondaż z przełomu marca i kwietnia, przeprowadzony przez ośrodek Zavecz Research, wykazał, że Tisza zwiększyła przewagę do 13 punktów procentowych wśród zdecydowanych wyborców z 12 punktów procentowych w sondażu lutowym. 51 proc. badanych poparło najważniejszą na Węgrzech partię opozycyjną, a 38 proc. - rządzący Fidesz.

Fidesz dostanie 46 proc., a Tisza 40?

Opublikowany pod koniec marca sondaż ośrodka Median wykazał, że Tisza uzyskała poparcie 58 proc. zdecydowanych wyborców, w porównaniu do 55 proc. miesiąc wcześniej, podczas gdy Fidesz poparło 35 proc. zdecydowanych wyborców, tyle samo co w poprzednim miesiącu. Biorąc pod uwagę ogół społeczeństwa, najważniejsza partia węgierskiej opozycji uzyskała poparcie na poziomie 46 proc., a Fidesz - 30 proc.

Powiązany z rządem Instytut Nezopont określił w połowie marca poparcie Fideszu na poziomie 46 proc., a Tiszy - 40. Sondaż Instytutu XXI Wieku również dał Fideszowi 46 proc. poparcia, przy 41 proc. Tiszy.

Młodzi Węgrzy wolą opozycję

W badaniach średnio od 20 do 26 proc. ankietowanych wciąż nie wiedziało, na kogo odda 12 kwietnia swój głos. Jedyną inną partią, która w większości badań przekracza lub znajduje się na 5-procentowym progu wyborczym jest skrajnie prawicowa Mi Hazank.

Jednym z trendów odnotowanych w badaniach jest polaryzacja pokoleniowa. Młodzi wyborcy, zwłaszcza poniżej 30. roku życia, w zdecydowanej większości opowiadają się za opozycją. Ostatni sondaż 21 Research Center wykazał, że 65 proc. wyborców poniżej 30 lat popiera Tiszę, podczas gdy 14 proc. opowiada się za Fideszem.

Wyborcy w wieku powyżej 65 lat częściej wybierają ugrupowanie Orbana. W tej kategorii - jak wynika z sondaży Instytutu Republikon i Zavecz - Fidesz cieszy się 49-proc. poparciem, a Tisza - 24 proc.

Węgrzy boją się sfałszowania wyborów

Również przekonanie ankietowanych o tym, kto wygra niedzielne wybory zmieniło się w ostatnim czasie na korzyść opozycji. W styczniu 44 proc. badanych przyznało, że wierzy w zwycięstwo Fideszu, w porównaniu z 37 proc. w przypadku Tiszy. W marcu jednak 47 proc. uważało, że wygra Tisza, a 35 proc., że Fidesz.

Badanie Instytutu Publicus wykazało natomiast na początku kwietnia, że ponad połowa Węgrów obawia się sfałszowania wyborów parlamentarnych, a spośród tych, którzy obawiają się oszustw, dwie trzecie podejrzewa o nie rządzący Fidesz, a 15 proc. - Tiszę. W badaniu zapytano również o próby ingerencji zagranicznej w wybory. 79 proc. respondentów uznało, że inne państwa mogą w niejawny sposób wpływać na wybory, podczas gdy 18 proc. nie wierzy w taki scenariusz.

Węgrzy wybiorą w niedzielę 199 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), z których 106 uzyska mandat w okręgach jednomandatowych, a pozostałych 93 zostanie wybranych z ogólnokrajowych list partyjnych. Kadencja parlamentarzystów trwa cztery lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj