W opublikowanym wpisie na platformie X Leavitt oceniła, że ogłoszony w środę czasu środkowoeuropejskiego rozejm to "zwycięstwo Stanów Zjednoczonych, które stało się możliwe dzięki prezydentowi Donaldowi Trumpowi i naszemu niezwykłemu wojsku". Leavitt podkreśliła, że Trump od początku szacował, że wojna potrwa 4–6 tygodni, a główne cele militarne zostały osiągnięte w ciągu 38 dni.
Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz?
Rzeczniczka stwierdziła, że sukces militarny pozwolił prezydentowi USA na twarde negocjacje, które otworzyły drogę do rozwiązania dyplomatycznego i - w perspektywie - długotrwałego pokoju. Oświadczyła też, że prezydent USA doprowadził do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Mimo ogłoszenia sukcesu, szczegóły ustaleń pozostają niejasne. Irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego opublikowała oświadczenie, w którym stwierdziła, że Iran odniósł "wielkie zwycięstwo" i zmusił Stany Zjednoczone do przyjęcia irańskiego 10-punktowego planu. Według tego stanowiska USA miały zgodzić się w zasadzie na zniesienie wszystkich sankcji pierwotnych i wtórnych wobec Iranu oraz na wycofanie amerykańskich sił bojowych ze wszystkich baz w regionie. Iran miałby też zachować kontrolę nad cieśniną Ormuz, a Stany Zjednoczone miałyby zaakceptować irański program wzbogacania uranu.
Oświadczenie Iranu "oszustwem"?
Co istotne, w wersji 10-punktowego planu w języku perskim zawarto sformułowanie o "zgodzie na wzbogacanie" uranu, ale zapis ten nie znalazł się wersji dokumentu w języku angielskim. Różnica jest szczególnie istotna, bo zarówno Izrael, jak i Trump wielokrotnie podkreślali, że całkowite zakończenie irańskiego programu nuklearnego jest jednym z głównych celów wojny.
Amerykański prezydent nazwał oświadczenie Rady "oszustwem" i wyraził opinię jakoby dokument pochodził z fałszywego serwisu informacyjnego. Nakazał też zbadać sprawę, a od stacji CNN, która przekazała treść irańskiego dokumentu, zażądał natychmiastowego wycofania relacji wraz z przeprosinami. W odpowiedzi CNN oświadczyła, że uzyskała oświadczenie od irańskich oficjeli, a poza tym relacjonowały je irańskie media państwowe.
"Kontynuacja kontroli Iranu nad Cieśniną Ormuz"?
Trump powołał się na osobne, krótsze oświadczenie irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Aragcziego, w którym nie było mowy o zwycięstwie, a jedynie potwierdzenie, że bezpieczny transport przez Cieśninę Ormuz "będzie możliwy przez dwa tygodnie w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i z uwzględnieniem ograniczeń technicznych”.
Choć zarówno Leavitt, jak i Trump przedstawiali otwarcie cieśniny jako fakt dokonany, szczegóły budzą wątpliwości. Prezydent USA żądał "pełnego, natychmiastowego i bezpiecznego otwarcia” szlaku wodnego, czemu zdaje się przeczyć oświadczenie Aragcziego. Ponadto, według AP zarówno Iran, jak i leżący po drugiej stronie Ormuzu Oman mają pobierać opłaty od statków przepływających przez cieśninę. Oświadczenie irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego mówi natomiast wprost o "kontynuacji kontroli Iranu nad Cieśniną Ormuz".