Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pierwszy więzień polityczny IV RP"

13 października 2007, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czy ktoś uznał, iż Garlicki nadaje się tak idealnie na wakujące stanowisko ofiary reżimu, iż wobec tego nic mu nie zaszkodzi, jak zrobi się z niego dodatkowo także ofiarę propagandy? - pyta w "Fakcie" Maciej Rybiński, publicysta DZIENNIKA.

Duży Format wczorajszej "Gazety Wyborczej" opublikował wywiad Teresy Torańskiej z doktorem Mieczysławem Garlickim, kardiochirurgiem ze szpitala MSWiA, którego aresztowanie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne wywołało wielką sensację i burzę medialną.

Torańska, która zdobyła sławę i renomę wywiadami z byłymi, wysokimi czynownikami komunistycznymi epoki PRL, a więc dręczycielami zniewolonego społeczeństwa, tym razem przeprowadziła rozmowę z pierwszym udręczonym przez demokratryczne władze wolnej Polski więźniem politycznym.

Osobiście nie wiem, czy doktor Garlicki jest winny zarzucanych mu przez CBA i prokuraturę czynów. Mam za mało wiedzy na ten temat, a dość wiarygodne opinie osób ze środowiska medycznego przedstawiające kardiochirurga jako człowieka antypatycznego i pazernego, nie mają jednak rangi dowodu.

Winę lub bezwinność lekarza rozstrzygnie sąd. Do tej pory za lekkomyślne, a nawet nieprzyzwoite należy uznać ogłaszane przez osoby równie mało wiedzące o tej sprawie co ja jako pewnika, własnego przekonania.

Obojętne, czy ktoś jest przekonany, że Garlicki jest winny, czy też przeciwnie, że jest całkowicie niewinny. Dogmat o niewinności Garlickiego jest równie, a może nawet bardziej w świetle tych nielicznych danych, którymi dysponujemy, wątpliwy, co dogmat o jego niezaprzeczalnej winie.

Oczywiście najgłębiej przekonany o własnym braku winy jest sam doktor Garlicki. Teresa Torańska razem z "Gazetą Wyborczą" dała mu teraz trybunę dla wygłoszenia mowy obrończej przed sądem opinii publicznej.

Mamy w Polsce tysiące, może dziesiątki tysięcy ludzi aresztowanych, oskarżonych, niekiedy w równie spektakularnych sprawach, wszyscy oczywiście krzyczący o krzywdzie i niepoczuwający się do żadnej winy, a nie przypominam sobie, aby któremuś z nich dano szansę tak obszernego wypowiedzenia się w salonowej rozmowie bez cienia dociekliwości.

Ostatni taki przypadek to był, zdaje się, wywiad rzeka Jerzego Teplego z założycielem Bezpiecznej Kasy Oszczędności, Lechem Grobelnym, który też zapewniał, że jest kryształowo czystym dobroczyńcą ludzkości. A pomimo tych zapewnień został skazany za oszustwa.

Ogrom cierpień doktora Garlickiego podczas aresztowania, zakuwania w kajdanki, rewizji, przewożenia z miejsca na miejsce i wreszcie trzymiesięcznego pobytu w celi jest istotnie wstrząsający. Tyle tylko. że każdy, kto siedział i siedzi w areszcie czy więzieniu może opowiedzieć bardzo podobną historię o poniżeniu i szarganiu godności.
Każdy może też zapewnić o własnej niewinności.

Tak bowiem jest skonstruowany świat, że dzieli się na złe gliny i dobrych przestępców, czy - jak w tym przypadku - dobrych podejrzanych. Niestety, ci źli nie chcą się wypowiadać, zasłaniając się tajemnicą służbową, a tym dobrym nie udziela się zazwyczaj publicznie głosu, aby mogli opowiedzieć o swoich cnotach i niezasłużonych szykanach.

Wyjątek został uczyniony dla doktora Garlickiego obwołanego pierwszym więźniem politycznym IV Rzeczypospolitej. Nie mogę dojść, z jakiego powodu spotkało go to wyróżnienie: czy dlatego, że jest lekarzem, a wobec lekarzy powinny w państwie prawa obowiązywać inne procedury niż wobec czyścibutów? Czy dlatego, że ktoś uznał, iż nadaje się tak idealnie na wakujące stanowisko ofiary reżimu, iż wobec tego nic mu nie zaszkodzi, jak zrobi się z niego dodatkowo także ofiarę propagandy.

Kiedy Garlicki zostanie skazany, czego mu nie życzę, będzie się czuł podwójnie ofiarą, bo przecież został już raz uniewinniony. Przez "Gazetę Wyborczą".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj