Dziennik Gazeta Prawana logo

A jednak się udało! Polscy mistrzowie improwizacji zrobili Euro

8 czerwca 2012, 06:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biało-czerwoni ćwiczą na Stadionie Narodowym
Startuje turniej Euro 2012. W meczu otwarcia zmierzą się Polska i Grecja/PAP/EPA
Euro 2012 pokazuje, że wielkie cele są najlepszym lekarstwem na nasze problemy. Jeśli jest określona linia mety, gdy działa presja czasu - przestajemy gadać, spinamy się i robimy - pisze Grzegorz Osiecki.

Mamy problem z mobilizacją i jesteśmy królami improwizacji. Tyle o sobie wiemy. Dlatego gdyby 18 kwietnia 2007 roku szef UEFA Michel Platini nie wyciągnął w walijskim Cardiff kartki z napisem "Polska - Ukraina", nie mielibyśmy dziś autostrad, wyremontowanych dworców kolejowych i stadionów. Przecież same drogi budujemy od początku lat 90. Przykład Euro pokazuje, że hasło „nie chcem, ale muszem” najlepiej pasuje do naszego sposobu działania. Bo choć A2 z Warszawy do Łodzi została otwarta dwa dni przed rozpoczęciem imprezy, to jednak jeżdżą po niej samochody.

Mistrzostwa dały nam jeszcze jedną korzyść: pozwalają oderwać się od doraźności i skłaniają do perspektywicznego myślenia. Perspektywicznego przynajmniej jak na nasze standardy. W przypadku takich imprez musieliśmy tworzyć harmonogramy, rozpisywać przygotowania i pilnować ich wykonania z kilkuletnim wyprzedzeniem. Zaczęliśmy robić to, za czym nie przepadają politycy: planować coś poza horyzontem ich kadencji.

Czas na chwilę oddechu. Inżynierowie, robotnicy, menedżerowie zrobili swoje, wstęgi zostały przecięte, teraz nadchodzi czas jedenastu facetów w koszulkach z Orłem na piersi. Za nich trzymamy kciuki.

A potem musimy się zastanowić, jakie będzie nasze następne wielkie wyzwanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj