Dziennik Gazeta Prawana logo

ZUS wyszedł przed szereg. To nie w smak Rostowskiemu

6 sierpnia 2012, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bogdan Świąder
Bogdan Świąder/Inne
Zakład Ubezpieczeń Społecznych i urząd skarbowy to dwie instytucje, które są znane z pazerności i bezwzględnej walki o pieniądze podatnika. Sama myśl o nich powoduje u jednych pianę na ustach, a u innych problem z przełykaniem śliny - pisze Bogdan Świąder.

Dwie odmienne reakcje, ale jeden stan paraliżu. Nie ma chyba bardziej kontrowersyjnych, by nie powiedzieć, znienawidzonych urzędów przez przedsiębiorców i zwykłych obywateli. Do tej pory szły ramię w ramię, a ich celem było zdobyć jak najwięcej pieniędzy do budżetu. Oczywiście nikogo nie trzeba przekonywać czyim kosztem.

Teraz może wystąpić rozłam w tej swoistej koalicji. A oczywiście idzie o pieniądze, i to o wdowi grosz. ZUS jest skłonny pośredniczyć w przekazywaniu 1 proc. podatku z rocznych zeznań PIT-40A, które wypełnia za emerytów i rencistów. Jest to zaiste gest dobrej woli w stosunku do własnych podopiecznych, którzy chcą się podzielić podatkiem z organizacjami pożytku publicznego. A co to oznacza dla budżetu? A to, że im więcej takich miłosiernych świadczeniobiorców, tym mniej pieniędzy wpłynie do fiskusa. I na to resort finansów pozwolić sobie nie może, bo nawet ta niewielka część podatku od mizernych świadczeń ZUS globalnie może stanowić już niezły kapitał. Bardzo potrzebny obecnie ministrowi Rostowskiemu.

Zakładając, że z liczby 9,7 mln osób, które uzyskują świadczenia z ZUS, każdy by przekazał tylko po złotówce na rzecz organizacji pożytku publicznego, mamy niczego sobie sumkę. I tego obawia się fiskus. Pojedynczy podatnik niczego nie zdziała, ale w gromadzie nawet schorowany emeryt lub rencista potęgą jest i basta. Argument siły przemawia i do fiskusa. I przed tym drży nawet tak odporna na wstrząsy społeczne instytucja. Problem tylko w tym, czy ZUS nie zostanie skarcony za tak odważne wystąpienie i gotowość niesienia pomocy swoim pensjonariuszom. W końcu on jest też na garnuszku fiskusa, który rozdziela kasę z budżetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj