Dziennik Gazeta Prawana logo

"Azerbejdżan i Armenia obawiają się Rosji". OPINIA

23 maja 2015, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kreml w Moskwie
Kreml w Moskwie/Shutterstock
Ostrożność Azerbejdżanu i Armenii we współpracy z Unią Europejską w ramach Partnerstwa Wschodniego wynika z obawy przed reakcjami Rosji. Taką opinię wyraził były minister Ukrainy Oleh Riabczuk.

Oba kraje brały udział w szczycie Partnerstwa Wschodniego w Rydze. Azerbejdżan nie chciał wpisania do deklaracji końcowej potępienia rosyjskiej aneksji Krymu, a Armenia coraz bardziej integruje się z Euroazjatycką Unią Celną budowaną przez Rosję.

Uczestniczący w konferencjach towarzyszących obradom szczytu Oleh Riabczuk, tłumacząc Polskiemu Radiu ostrożność Azerbejdżanu i Armenii w rozwijaniu współpracy z UE wyjaśniał, że Rosja stworzyła w tych krajach coś w rodzaju bomb z opóźnionym zapłonem. I kiedy nadchodzi odpowiedni czas, to niespodziewanie aktywuje te bomby.

Odwołując się do swych bezpośrednich kontaktów z działaczami obu krajów, Riabczuk dodaje, że ludzie z Azerbejdżanu i Armenii obawiają się idei Partnerstwa Wschodniego, ponieważ sądzą, iż dojdzie w ich krajach do eskalacji zamrożonych konfliktów.

Ich zdaniem Rosja może w każdej chwili aktywować swych KGB-istów, bo ich siatka cały czas działa, by niszczyć proces reform i powodować problemy.

Na zagrożenia płynące ze strony Rosji dla suwerenności państw powstałych po rozpadzie Związku Sowieckiego wielokrotnie zwracali uwagę eksperci biorący udział w konferencjach towarzyszących szczytowi Partnerstwa Wschodniego w Rydze.

CZYTAJ TEŻ: Mało ambitny szczyt Partnerstwa Wschodniego? Eksperci: Unia nie ma oferty >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj