Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Szumlewicz: Prawo i Sprawiedliwość nie wstydzi się lekceważenia prawa

9 kwietnia 2017, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Szumlewicz
Piotr Szumlewicz/PAP Archiwalny
Piotr Szumlewicz, socjolog, filozof, doradca OPZZ: Jednym z głównych elementów rządów PiS jest pogarda dla prawa i naginanie go dla własnych interesów. Trudno w tej sytuacji się dziwić, że sądownictwo stało się przedmiotem najbardziej brutalnych ataków ze strony obecnej władzy. Nagonki na sędziów, kwestionowanie prawomocnych wyroków, dezawuowanie całego środowiska sędziowskiego z powodu przewinień kilku sędziów – oto strategia działania autorytarnej władzy. Ale atak na sądy to również klasyczne narzędzie wykorzystywane przez populistów, którzy odwołują się do tak bardzo rozpowszechnionej u nas opinii, zgodnie z którą „sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”.

Kwestionowanie władzy sądowniczej stanowi jednak tylko zwieńczenie strategii większości parlamentarnej, polegającej na podważaniu podstawowych instytucji demokratycznego państwa prawa. Wszak na tej samej pogardzie dla prawa opierało się i opiera niszczenie Trybunału Konstytucyjnego, służby cywilnej, prokuratury, wojska, mediów publicznych i wielu innych instytucji. Władza nie widziała też nic złego w przegłosowywaniu ustawy budżetowej z pogwałceniem podstawowych reguł funkcjonowania parlamentu.

W gruncie rzeczy partia rządząca nie wstydzi się lekceważenia prawa. Warto przypomnieć euforię, którą wzbudziły słowa Kornela Morawieckiego, gdy ten ogłosił w Sejmie, że „nad prawem jest dobro narodu. Prawo, które nie służy narodowi, to bezprawie”. O tym, kim jest naród, decyduje oczywiście władza. Zamiast państwa prawa mamy więc wizję państwa kowbojów, którzy przepędzą politycznych wrogów i obronią przyjaciół. W wizji wymiaru sprawiedliwości ministra Zbigniewa Ziobry nie chodzi o uczciwy i rzetelny proces, lecz o błyskawiczny wyrok wychodzący naprzeciw oczekiwaniom ekipy rządzącej lub też w głośnych sprawach oddający nastroje społeczne. W rządowej propagandzie mówi się tu o rozpędzaniu układu albo obronie normalnego człowieka.

Mamy więc władzę, która niszczy praworządność. O tym od wielu miesięcy mówi opozycja parlamentarna, o tym przypominają kolejne demonstracje Komitetu Obrony Demokracji i... wiele z tego nie wynika. PiS nie zapowiadał niszczenia państwa prawa w trakcie kampanii wyborczej, jednak kolejne ciosy w TK, prokuraturę czy sądy nie spowodowały spadków sondażowych partii rządzącej. Najwyraźniej pochwała bezprawia nie przeszkadza dużej części polskiego społeczeństwa.

Polacy bardzo lubią narzekać na polityków i postrzegać ich jako podatny na korupcję zdemoralizowany układ. Zgodnie z tym sposobem myślenia po jednej stronie jesteśmy my, etyczne, praworządne społeczeństwo, po drugiej szemrani politycy, którzy nie dbają o dobro narodu, a jedynie o partykularne interesy. To figura, która stawia społeczeństwo w bardzo wygodnej sytuacji. I zakłamuje rzeczywistość. Jeżeli bowiem jesteśmy etyczni i praworządni, to dlaczego wybieramy tak zdemoralizowane elity? I dlaczego tak wielu z nas popiera PiS albo ruch Kukiz’15, choć jedni i drudzy demonstracyjnie wręcz gardzą kluczowymi instytucjami państwa prawa? Szczera odpowiedź na te pytania dla wielu z nas może być bolesna. Otóż po prostu duża część Polaków, a być może większość, wcale nie szanuje prawa, a ich podejście do państwa niczym nie różni się od podejścia znienawidzonych elit...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj