Zdaniem Migalskiego naturalnie jest to, że wojny w partii rządzącej "nasilają się dopiero jakiś czas po dojściu do władzy".
- powiedział "Super Expressowi" Migalski, który w 2009 roku został wybrany z list PiS do europarlamentu.
Jego zdaniem PiS nie przegrywa z opozycją, tylko "sam ze sobą". - ocenił Migalski.
Jego zdaniem w obozie partii rządzącej nie zmieni się pozycja "zakonu PC", który pozostaje najsilniejszy.
- uważa politolog.
Silni "radiomaryjni"
Według niego na drugim miejscu w PiS są "radiomaryjni".
- ocenił Migalski, który wymienia jednocześnie najbardziej znaczących polityków tej frakcji jak Antoni Macierewicz czy Jan Szyszko.
- dodaje.
- powiedział Migalski.
"Biali ludzie" i "ziobryści"
Dodaje, że kiedy był w PiS, .
- wyjaśnia Migalski.
Były europoseł obok "białych ludzi" wyróżnia też frakcję "ziobrystów"'.
n - mówi Migalski.
Skomentował on także ostatnie odwołanie prezesa PZU, który wg. "Super Expressu" był "ziobrystą".
- uważa Migalski.