Dziennik Gazeta Prawana logo

Szumlewicz stracił stanowisko szefa Rady Mazowieckiej OPZZ. "Dążenie do jawności finansów było komuś nie na rękę"

5 lutego 2019, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Szumlewicz
Piotr Szumlewicz/PAP Archiwalny
W związku z utratą przez Piotra Szumlewicza członkostwa w organizacji przynależącej do OPZZ nie jest on już przewodniczącym Rady Mazowieckiej - poinformował PAP Janusz Gołąb z OPZZ. Zdaniem Szumlewicza nie było "żadnych podstaw merytorycznych" do podjęcia tej decyzji.

O utracie funkcji przewodniczącego Rady Mazowieckiej OPZZ poinformował PAP sam Piotr Szumlewicz. Informację tę potwierdził sekretarz Prezydium Rady Dialogu Społecznego Janusz Gołąb.

Jak wyjaśnił Gołąb, ma to związek z utratą przez Szumlewicza członkostwa w Ogólnopolskim Pracowniczym Związku Zawodowym "Konfederacja Pracy" - organizacji przynależącej do OPZZ. - - powiedział Gołąb.

Poinformował, że do wyboru nowego szefa pełniącym obowiązki przewodniczącym Rady Mazowieckiej OPZZ jest przewodniczący "Konfederacji Pracy" Michał Lewandowski. Lewandowski w rozmowie z PAP powiedział, że członkostwo Szumlewicza w "Konfederacji Pracy" wygasło w związku z tym, że w jego obecnym miejscu zatrudnienia ta organizacja związkowa nie funkcjonuje.

Komentując utratę funkcji przewodniczącego Rady Mazowieckiej, Szumlewicz podkreślił, że ta decyzja "nie była poddana głosowaniu, nie było też żadnych podstaw merytorycznych do jej podjęcia".

"Dzieje się tak w sytuacji, gdy kierowana przeze mnie Rada intensywnie walczy o ludzi pracy w wielu branżach i przyjmuje w swoje szeregi nowe organizacje. Jednocześnie jako nowego przewodniczącego wskazano przewodniczącego Konfederacji Pracy Michała Lewandowskiego, osobę, od której domagałem się wyjaśnień co do dokonywanych przez nią operacji finansowych w latach 2015-2018. Najwyraźniej dążenie do transparentności i jawności finansów było komuś nie na rękę" - napisał Szumlewicz w informacji przesłanej PAP.

Odnosząc się do tych zarzutów, Lewandowski powiedział, że "jest to przeinaczanie faktów". - - powiedział PAP Lewandowski.

W informacji przesłanej PAP Szumlewicz napisał: "Teraz bez głosowania, bez możliwości odwołania się od decyzji ogłoszono, że utraciłem funkcję i zarazem pracę zarobkową. To działanie gorsze nawet od najgorszych pracodawców. Gdy pracownik jest zwalniany dyscyplinarnie, jego związek ma 3 dni na odwołanie się od decyzji. Ja nie dostałem żadnej możliwości odwołania". Zapowiedział, że jeżeli władze centralne OPZZ "zachowają kurs konfrontacyjny", to wraz z zaprzyjaźnionymi związkami zawodowymi zacznie budować nową centralę związkową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj