Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel o Czuchnowskim: Czy warto tracić czas na dyskusję z kimś, kogo gorset dziennikarza trochę uwiera?

13 kwietnia 2018, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezentacja raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską
Prezentacja raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską/PAP
Dziennikarz, jak każdy człowiek, ma prawo do obywatelskiego zaangażowania i do publicznej walki z kimś/czymś albo o kogoś/coś. Trudno odmówić tego prawa Wojciechowi Czuchnowskiemu z „Gazety Wyborczej”, który na konferencji Antoniego Macierewicza nazwał byłego szefa MON kłamcą i przestępcą.

Joanna Szczepkowska w 2010 r. podczas przedstawienia, w którym brała udział, nieoczekiwanie pokazała cztery litery w proteście przeciwko wykrzywianiu idei teatru przez reżysera. Nagrodę Nobla, pokojową rzecz jasna, dostanie ten, kto dotarłby do p. Szczepkowskiej z przesłaniem, że jej gest nie tylko ośmieszył reżysera, ale podważył także jej własną wiarygodność oraz mógł zostać odczytany przez publiczność jako obraźliwy, a nie jako dający do myślenia.

Czuchnowskiemu łatwiej byłoby zapewne wyjaśnić, że wykorzystując konferencję jako scenę dla swojej filipiki, podkopuje i tak nadwątlony wizerunek dziennikarstwa jako profesji. Pytanie, czy warto tracić nerwy i czas na dyskusję z kimś, kogo gorset dziennikarza trochę uwiera – nie on pierwszy i nie ostatni w tym fachu czuje się liderem opinii publicznej. A liderzy, wiadomo, potrzebują gestów i dumnego wyjścia z Sali wśród przejętej (zazwyczaj tylko w oczach kandydata na lidera) publiki.

Tych ostatnich, chyba się państwo ze mną zgodzą, mamy w nadmiarze. Wspierają owe publiki histeryczny ekshibicjonizm, który (cholera by to!), stał się fundamentem relacji międzyludzkich, sposobu artykulacji poglądów, narracji mediów, pracy polityków, a nieraz i ludzi Kościoła. Może się stać i tak, że pewnego dnia odmieni się nam i będziemy inni. A może być i tak, że właśnie zbudowaliśmy przyszłość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj