Mikołaj "Jaok" Janusz: Nie poszedłem do TVP dla forsy. Fatalnie tam płacą

| Aktualizacja:

A jestem naturszczykiem, niespecjalnie wyszkolonym, może czasem wyjdę na głupka, na ignoranta, ale przynajmniej ludzie wiedzą, że to wszystko jest szczere - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem Mikołaj "Jaok" Janusz. Tłumaczy też, jak mu się pracuje w TVP i co sądzi o programach telewizji publicznej.

wróć do artykułu